Ceglane nadszybie szybu Andrzej w Rudzie Śląskiej to czterokondygnacyjna wieża w typie baszty małachowskiej, zabytek dawnej kopalni.
Wieża szybu Andrzej to ceglane nadszybie dawnej kopalni węgla kamiennego Gottessegen, później Błogosławieństwo Boże. Do 1922 roku szyb nosił niemiecką nazwę Aschenborn, od nazwiska dyrektora kopalni Adolfa Aschenborna. Jest wpisany do rejestru zabytków.
Głębienie rozpoczęto około 1870 roku. Szyb sięgnął 365,25 m i udostępniał pokłady 402-411. Pierwotnie był wdechowy, wydobywczy i materiałowy, z dwiema klatkami napędzanymi maszynami parowymi, a później dostał elektryczną maszynę wyciągową. W XX wieku pełnił funkcje pomocnicze, między innymi służył do odwadniania wyrobisk. Po 1945 roku weszła tu kopalnia Wanda-Lech, a do 1969 roku wydobywano niewielkie ilości węgla. Urządzenie wyciągowe zdemontowano w 1969 roku, szyb zasypano w 1976 roku, a w 1994 roku rozebrano pozostałe budynki zespołu, w tym maszynownię i magazyny. Od 2002 roku trwała rewitalizacja nadszybia, w tym odtworzenie dachu i remont elewacji.
Murowany z cegły budynek stoi na planie kwadratu o boku 14 m i ma 23,4 m wysokości, razem z dachem około 28 m. Mury mają u podstawy 1,30 m grubości. Czworokątna bryła przypomina średniowieczną basztę obronną: parter, piętro z dużymi oknami i poddasze z małymi okienkami oraz krenelażem. Koła linowe o średnicy 4225 mm znajdowały się na wysokości 18 i 21 m.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się