Neogotycka kaplica z krypta rodziny Gemanderów z lat 1859-1860, stojąca na wzgórzu, które jest prawdopodobnie pozostałością średniowiecznego gródka.
Neogotycka kaplica stoi w Bełku na niewysokim wzgórzu przy ulicy Kościelnej, w gminie Czerwionka-Leszczyny. Zbudowano ją jako grobowiec rodziny właścicieli miejscowych dóbr, a wzgórze, na którym stoi, może być znacznie starsze od samej kaplicy. Obiekt wpisano do rejestru zabytków wraz z wzgórzem.
Kaplicę wzniesiono w latach 1859-1860 z inicjatywy Antoniego Gemandera, ówczesnego właściciela dóbr rycerskich w Bełku. Budowę prowadził mistrz murarski Carl Wenzlik. Budynek jest niewielki, kamienny (z piaskowca), zbudowany na planie prostokąta w stylu neogotyckim. Fasadę wyróżnia ostrołukowy, profilowany portal z drewnianymi drzwiami i nadświetlem.
Wnętrze tworzy jedna przestrzeń przykryta sklepieniem krzyżowo-żebrowym. Ściany zdobią malowidła z lat 50. XX wieku, które wykonał miejscowy artysta Józef Marek. Cztery sceny pokazują życie i śmierć św. Jana Nepomucena: przesłuchanie przed królem Wacławem IV, męczeństwo i śmierć świętego. Nad wejściem namalowano grające anioły, a dolne partie ścian pokrywa ornament roślinny i geometryczny. Jedna ze scen jest dziś nieczytelna z powodu stanu malowidła.
Pod kaplicą, częściowo wkopana w wzgórze, znajduje się krypta zwana Mauzoleum Gemanderów, przykryta sklepieniem kolebkowym. Jest w niej miejsce na siedem trumien. Od nazwy rodziny, która kaplicę ufundowała, i drugiej rodziny związanej z miejscem, obiekt nosi nazwę kaplicy grobowej Gemanderów i Lukasów.
Wzgórze ma kształt ściętego stożka, o średnicy podstawy około 35 m i wysokości około 8 m. Widać na nim ślady dawnej fosy, a leży na podmokłym terenie, na południowym brzegu rzeki Bierawki, co przemawia za funkcją obronną. Uważa się, że to pozostałość gródka stożkowatego, jedynego takiego zabytku w powiecie rybnickim. Inne hipotezy łączą je z siedzibą Bełka, rzekomego założyciela wsi, albo z mogiłą szwedzkich żołnierzy z wojny trzydziestoletniej.
W 2014 roku wykonano tu badania archeologiczne powierzchniowe oraz pomiary magnetyczne i elektrooporowe, które potwierdziły prawdopodobną lokalizację gródka. Późniejsza kaplica z mauzoleum uniemożliwiła odnalezienie śladów ewentualnej rezydencji rycerskiej. Znaleziono liczne fragmenty późnośredniowiecznej ceramiki, które trafiły do Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Kaplicę otacza starodrzew, między innymi lipy drobnolistne i dęby szypułkowe.
Zaledwie 200 m dalej stoi kościół św. Marii Magdaleny w Bełku, więc oba obiekty łatwo zobaczyć podczas jednego spaceru.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się