Szczyrk leży w dolinie Żylicy, na wysokości od 470 do 1257 metrów, pod Skrzycznem, najwyższym szczytem Beskidu Śląskiego. Dziś to miasto turystyczno-wypoczynkowe z kilkoma ośrodkami narciarskimi, ale jeszcze sto lat temu była to wieś zarębników, pasterzy i drwali, w której narciarze pojawiali się dopiero w latach 20. XX wieku.
Wieś zarębników
Osadnictwo wołoskie, węgierskie, austriackie, czeskie i słowackie jest tu udokumentowane od XV wieku. Pierwszy spis ludności Szczyrku, sporządzony na potrzeby podatkowe, pochodzi z 1630 roku. Ziemię nadawano w sposób charakterystyczny dla górskich osad: zarębek, odpowiednik łana, wyznaczano od osi doliny, a osadnik dostawał po równo ziemi na lepiej i gorzej nasłonecznionym zboczu. W 1808 roku we wsi było 172 zarębników.
Od XVIII wieku obok rolnictwa rozwijały się pasterstwo i pozyskiwanie drewna, głównie na potrzeby przemysłu pobliskiej Białej i Bielska. Wytwarzano też sukno z owczego runa. Według austriackiego spisu z 1900 roku w 411 budynkach mieszkało 2465 osób, w tym 2248 katolików, a 2455 mieszkańców deklarowało język polski. Osobną miejscowością był wtedy Salmopol, gdzie na 169 mieszkańców aż 119 wyznawało inną religię niż katolicką, głównie ewangelicką.
Pierwsi narciarze i schroniska
Turystyka zaczęła się na dobre po pierwszej wojnie światowej. Pierwszą bazą noclegową stały się poaustriackie koszary i lazarety. W 1924 roku Beskidenverein zbudował na Skrzycznem schron dla narciarzy, a w 1933 roku rozpoczęło działalność schronisko turystyczne. Dzisiejsze Schronisko PTTK na Skrzycznem stoi tuż pod szczytem, na wysokości około 1250 metrów. W 1927 roku do gminy przyłączono Salmopol i Szczyrk stał się miejscowością dwuwyznaniową: do dziś stoi tam kościół ewangelicki, obok katolickiego kościoła parafialnego św. Jakuba Apostoła z lat 1797-1800.
Na Przełęczy Salmopolskiej, przy granicy miasta, działa niewielki kompleks narciarski Biały Krzyż, z wyciągiem orczykowym i talerzykowym na łatwych trasach.
Wczasy dla górnośląskich zakładów
Po wojnie miejscowość zaczęła szybko rosnąć, bo bliska była wielka aglomeracja górnośląska. Pod koniec lat 60. Fundusz Wczasów Pracowniczych prowadził w Szczyrku cztery domy wczasowe: Halkę, Marię, Skalite i Zakopiankę, w dziewięciu budynkach z lat międzywojennych, razem z 255 miejscami. Wczasy trwały czternaście dni. Szybko przybywało kwater prywatnych, a nowe obiekty budowały duże zakłady pracy z Górnego Śląska. Od 1965 roku działał Dom Turysty PTTK na 296 miejsc, a dom wypoczynkowy Zagroń Zabrzańskiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego mógł przyjąć 360 gości i jako jedyny miał własny kryty basen.
W 1958 roku zbudowano kolej krzesełkową na Skrzyczne. Zimą działały wówczas pierwsze cztery wyciągi narciarskie, dwa zaczepowe i dwa orczykowe, tor saneczkowy i lodowisko. Szczyrk uzyskał prawa osiedla, a 1 stycznia 1973 roku prawa miejskie. Źródła nie są tu zgodne co do daty osiedla: podają rok 1958 lub przekształcenie gromady w osiedle w 1956. Na początku lat 80. w mieście było ponad 80 domów wypoczynkowych, hoteli i pensjonatów z około 9 tysiącami miejsc noclegowych. W latach 1975-1998 Szczyrk należał do województwa bielskiego.
Od stoków do ośrodków
Na zboczach Skrzycznego działa ośrodek narciarski COS OPO, znany z czarnej trasy zjazdowej FIS. Na zboczach Małego Skrzycznego leży Czyrna-Solisko z trasami Bieńkula i Golgota, a w Bile ośrodek Beskid Sport Arena. Opis stoków i wyciągów znajdziesz w artykule o stacjach narciarskich Szczyrku i Żywiecczyzny. Latem okolica żyje inaczej: pod Skrzyczne wjeżdża się kolejką krzesełkową, a szczyt wieńczy 87-metrowy maszt nadajnika RTV, wzniesiony od końca lat 90. XX wieku.
Narciarską tradycję miasta widać też w skokach: kompleks skoczni narciarskich Skalite leży w Szczyrku, u północno-wschodnich podnóży masywu Skrzycznego.
Skrzyczne i podanie o żabach
Nazwa góry, według rozpowszechnionego podania, ma pochodzić od skrzeczenia żab. Przytoczył je w XVIII wieku żywiecki wójt Andrzej Komoniecki w Dziejopisie Żywieckim: miał tu być staw w kotle między Skrzycznem a Małym Skrzycznem, gdzie żaby było słychać daleko pod wieczór. Czy staw naprawdę istniał, nie wiadomo, bo źródło pisze o nim, że istniał podobno. Skrzyczne jest dziś najwyższym szczytem Beskidu Śląskiego i należy do Korony Gór Polski.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się