Kopia z Częstochowy i obraz, który się rozjaśnił

Pszów jest od XVIII wieku jednym z głównych ośrodków pielgrzymkowych Górnego Śląska. Jego sercem jest bazylika Narodzenia Najświętszej Maryi Panny z obrazem Matki Bożej Pszowskiej, zwanej Panią Uśmiechniętą.

Historia obrazu zaczyna się w 1722 roku. Pielgrzymi z Pszowa, z wikarym Janem Franciszkiem Niemczykiem na czele, kupili w Częstochowie kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, czczonego na Jasnej Górze. Płótno poświęcono wedle ówczesnego zwyczaju przez potarcie o oryginał, po czym zwinięto je w rulon i przeniesiono do domu. Po rozwinięciu okazało się, że płótno jest mocno uszkodzone. Oddano je do renowacji wodzisławskiemu malarzowi Fryderykowi Siedleckiemu. Artysta rozjaśnił oblicze Madonny i nadał jej nieco słowiańskiej urody, przez co obraz przestał przypominać częstochowski pierwowzór.

W 1723 roku obraz poświęcono i w procesji wniesiono do pszowskiego kościoła. Podczas wspólnej procesji mieszkańców Wodzisławia i Pszowa, na granicy obu miejscowości w Kokoszycach, złożono ślubowanie: wodzisławianie będą przychodzić do Pszowa na święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, a pszowianie do Wodzisławia na odpust Matki Boskiej Szkaplerznej. Na pamiątkę w 1726 roku postawiono w Kokoszycach murowaną kapliczkę. Kokoszycki kościół Niepokalanego Serca Maryi został zbudowany przez mieszkańców dopiero w latach 1948-1950, w czynie społecznym, a przed powstaniem własnej parafii Kokoszyce należały do Pszowa.

Pątnicy z trzech krajów

Kult rozwijał się szybko. W latach 1727-1728 obraz znano w całej okolicy z relacji o uzdrowieniach. Według archiwum parafialnego od Wielkanocy do 14 maja 1728 roku nawiedziło go 4000 pątników z Dolnego i Górnego Śląska, Polski i Moraw. Biała Niedziela 1728 roku uchodzi za przełom w rozwoju kultu. W latach 1729-1730 komisja biskupia z Wrocławia przeprowadziła trzy procesy, na których wierni składali świadectwa o łaskach. Zezwolono na zawieszenie obrazu w bocznym ołtarzu, na razie bez ogłaszania go cudownym. W 1732 roku odbyła się prywatna koronacja złotymi koronami, której dokonał opat cystersów z Rud Raciborskich. Pamięć o cystersach z tych okolic przechowuje bazylika Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Rudach, dziś sanktuarium i bazylika mniejsza.

Wotów było tak wiele, że pruskie władze skonfiskowały większość w 1809 roku. W 1976 roku złodzieje zabrali kolejne wota i złote korony. Obraz koronowano ponownie 9 września 1979 roku koronami poświęconymi przez Jana Pawła II podczas jego pierwszej pielgrzymki do Polski. Uczestniczyło w tym około 10 tysięcy wiernych. Kolejna koronacja odbyła się w 2002 roku w imieniu papieża, a w tym samym roku arcybiskup Damian Zimoń ustanowił sanktuarium Matki Bożej Uśmiechniętej. Tytuł bazyliki mniejszej kościół otrzymał w 1997 roku.

W czasie okupacji niemieckiej zakazano pielgrzymek i kazań po polsku. Po wojnie, na odpust Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w 1945 roku, do Pszowa przybyło około 50 tysięcy pątników. W 1968 roku obrazowi pokłonił się kardynał Karol Wojtyła, o czym przypomina tablica w kościele.

Bazylika zbudowana dla pielgrzymów

Dawny kościół Wszystkich Świętych nie mieścił pątników, więc w 1743 roku zdecydowano o budowie nowego, według projektu mistrza murarskiego Georga Friedricha Gansa z Karniowa. Ceglaną barokową świątynię ukończono około 1747 roku, a ołtarz główny poświęcił w 1750 roku biskup Philipp Gotthard von Schaffgotsch. Wież jeszcze nie było: pierwszą wzniesiono w latach 1847-1848, drugą w latach 1849-1850, hełmy zamontowano w 1908 i 1909 roku. Całość konsekrowano 14 września 1862 roku. Wieże i wyposażenie powstały dzięki ofiarności pątników, parafian i ruchowi abstynenckiemu.

W 1928 roku firma Paula Berschdorfa z Nysy zbudowała w bazylice organy o 41 głosach. Instrument miał mieć trzy manuały, lecz z powodu trudności finansowych oddano go z tymczasowym kontuarem, który został na stałe.

Odpusty przypadają w drugą niedzielę września, w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, oraz w ostatnią niedzielę czerwca, we wspomnienie świętych Piotra i Pawła. Poza bazyliką w Pszowie stoi także kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa w dzielnicy Krzyżkowice, a w sąsiednich Rydułtowach neogotycki kościół świętego Jerzego z krzyżem pokutnym o podwójnych ramionach.

Kalwaria w lesie

Dla pielgrzymów w 1855 roku postawiono na placu kościelnym stacje Drogi Krzyżowej. Około dwóch kilometrów od bazyliki, w lesie, leży Kalwaria Pszowska z czternastoma kaplicami. Źródła podają różne daty jej budowy. Jedne mówią o latach 1915-1929, a według innych w 1907 roku proboszcz Bruno Laska postanowił zbudować kompleks kaplic, a w 1911 roku stały już trzy z nich. Kaplice zaprojektował i zbudował Walenty Maciejek. Wybuch pierwszej wojny światowej przerwał prace, a część wyposażenia zniszczył pożar. Budowę dokończył w latach 20. ksiądz Mikołaj Knosala. Każda kaplica ma inny wystrój, a rzeźby stacji wykonała poznańska firma Panka. Uroczyste poświęcenie odbyło się 1 września 1929 roku.

W latach 80. XX wieku, gdy rozwijał się ruch pielgrzymkowy, przebudowano kościół kalwarii, dostawiono dzwonnicę i kaplicę Matki Bożej Szensztackiej. Parafię przy kalwarii erygowano w 1987 roku. Inną kalwarię Górnego Śląska, w katowickim parku nad Kłodnicą, opisuje Kalwaria Panewnicka.

Pszów miał też swój przemysł. W mieście działała kopalnia Anna, założona w 1832 roku i zamknięta w 2012 roku, z zachowanym zespołem szybu Chrobry I projektu Hansa Poelziga.