Cmentarz w Mikołowie jako wspólna nekropolia

W okolicach Pszczyny, Żor, Mikołowa, Rybnika i Raciborza gminy żydowskie zakładały własne cmentarze w pierwszej połowie XIX wieku. Wcześniej korzystano z Mikołowa. Członkowie pszczyńskiej gminy grzebali swoich zmarłych w Mikołowie przed 1814 rokiem. Nowy cmentarz żydowski w Mikołowie służył też wyznawcom judaizmu z Żor, a Mikołów jest wymieniany także wśród miejscowości, gdzie przed 1817 rokiem chowano raciborskich Żydów.

Mikołowski cmentarz założono prawdopodobnie w XVIII wieku, a najstarszy zachowany nagrobek pochodzi z 1726 roku. W 1828 roku teren powiększono. Zajmuje 0,5 hektara według jednego źródła i 1 hektar według innego. Zachowało się ponad trzysta nagrobków z napisami po hebrajsku i po niemiecku, a cmentarz wpisano do rejestru zabytków w 1973 roku.

W styczniu 1945 roku cmentarz znalazł się na trasie marszu śmierci więźniów z niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau. Więźniów, którzy zmarli z wycieńczenia lub zostali zabici przez strażników, pochowano na cmentarzu. Liczba pochowanych jest niepewna: źródła podają rozpiętość od 50 do około 160 osób. Wkrótce potem Niemcy rozstrzelali pod wschodnim murem 14 więźniów przywiezionych z Katowic. Ich ciała również pochowano na cmentarzu.

W latach 50. XX wieku wydzielono fragment dawnej nekropolii i ustawiono tam pomnik ofiar marszów śmierci. Pozostała część niszczała: kradziono płyty, przewracano i łamano macewy. Teren uporządkowano w 1988 roku. W ogrodzeniu nie ma furtki, więc oficjalne zwiedzanie nie było możliwe. Informacje o dostępie warto sprawdzić w urzędzie miasta. Karta Nowego cmentarza żydowskiego w Mikołowie opisuje to miejsce osobno.

Pszczyna: cmentarz, który przetrwał wojnę

Cmentarz żydowski w Pszczynie leży w głębi działki przy ulicy Katowickiej. Założono go w 1814 roku, a pierwszą pochowaną osobą była czteroletnia Jettel, córka rabina Hirschela Guttmanna, zmarła 10 września 1814 roku. Zajmuje około 0,6 hektara i zachowało się na nim około 400 nagrobków. Cmentarz przetrwał wojnę bez zniszczeń i uchodzi za jedną z najlepiej zachowanych żydowskich nekropolii w województwie śląskim.

W 1888 roku teren powiększono, wzniesiono ceglane ogrodzenie z dwiema kutymi furtkami oraz neogotycki dom przedpogrzebowy według projektu Ernsta Betza. Prowadzi do niego 35-metrowa aleja jesionów. Cmentarz wpisano do rejestru zabytków w 2021 roku pod numerem A/838/2021. Wśród pochowanych są m.in. Samuel Skutsch, pierwszy żydowski przewodniczący Rady Miejskiej, oraz Heinrich Schiller, współzałożyciel uzdrowiska w Goczałkowicach.

W samej Pszczynie stoi też dawna synagoga z 1835 roku. W czasie wojny przebudowano ją na kino, więc pierwotny wygląd wnętrza się nie zachował.

Żory: od boiska do lapidarium

Cmentarz żydowski w Żorach powstał w 1814 roku, jest najstarszą nekropolią miasta i leży przy ulicy Cmentarnej. Zajmuje 0,58 hektara. Dom przedpogrzebowy zniszczono w 1945 roku, a ruiny rozebrano w latach 60. W czasach PRL cmentarz popadł w ruinę i wykorzystywano go między innymi jako boisko.

Pierwszą inwentaryzację wykonano w 1985 roku i powtórzono w 1994 roku. Zachowało się około 130 nagrobków, z czego 45 stojących, a grupa 59 starych drzew jest objęta ochroną. W 2014 roku rozebrano zniszczony mur od strony ulicy, a w 2024 roku teren uporządkowano. W południowym narożniku, w miejscu dawnego domu przedpogrzebowego, urządzono lapidarium dla przewróconych macew, a na ogrodzeniu umieszczono tablice o historii cmentarza i żorskiej społeczności żydowskiej. Kartę ma zarówno cmentarz, jak i synagoga z lat 1830-1835, którą po wojnie przebudowano na kino.

Rybnik: skwer w miejscu cmentarza

Cmentarz żydowski w Rybniku istniał od 1815 roku. W 1931 roku zamknięto go na polecenie policji z powodu uchybień sanitarnych. Na przełomie marca i kwietnia 1940 roku niemiecki okupant go zlikwidował: macewy użyto do utwardzania dróg, a teren zamieniono na skwer, który nosi dziś nazwę zieleńca imienia H. Wieniawskiego. Według karty cmentarza miejsce funkcjonuje jako publiczny park, a ewentualne upamiętnienie warto sprawdzić w muzeum lub urzędzie miasta.

Racibórz: kirkut na Wilczej Górze

Cmentarz żydowski w Raciborzu leży na wzgórzu zwanym Wilczą Górą, przy ulicach Głubczyckiej i Fojcika. Grunt kupiła gmina w 1814 roku od Jana Hutnego, a pierwsze pochówki odbyły się w 1817 roku. Teren powiększano dwukrotnie do 2,03 hektara. Ostatnie pochówki przypadają na przełom lat 1940 i 1941, a najprawdopodobniej ostatnimi pochowanymi byli Josef Bohn, zmarły 7 marca 1940 roku, i Adela Fraenkel, zmarła 10 lutego 1941 roku.

W latach 1972-1973 zapadły decyzje o likwidacji nekropolii, a w 1973 roku zlikwidowano ją ostatecznie. Okoliczni kamieniarze zabrali macewy i przerobili je na nagrobki ustawiane później na cmentarzach katolickich. Najstarszym grobem była macewa Rosalii Wachsner z 1821 roku. Dziś pozostał stary drzewostan oraz miejscami fragmenty nagrobków i kamiennych podstaw. Karta cmentarza w Raciborzu opisuje dziś stan zachowania inaczej, jako kilkaset nagrobków, więc przed wizytą warto sprawdzić aktualny stan w muzeum lub urzędzie miasta.

Zasady odwiedzin

Dawne cmentarze żydowskie to miejsca pochówku. Zgodnie z tradycją mężczyźni zwykle okrywają głowę, nie wchodzi się na nagrobki, a na macewach według tradycji zostawia się kamyki. Niektóre cmentarze są zamknięte na klucz albo, jak w Mikołowie, nie mają furtki. O dostępie informuje zarządca, najczęściej urząd miasta lub gmina wyznaniowa żydowska. W szabat i w żydowskie święta cmentarze są zwykle zamknięte. Przed wizytą należy sprawdzić, czy dany cmentarz jest dostępny. Wspólne dziedzictwo regionu pokazuje także dawna synagoga w Wodzisławiu Śląskim, przebudowana w 1938 roku na Dom Powstańca.