Drewniany kościół można rozebrać na bale i złożyć ponownie gdzie indziej. Na Śląsku robiono to z różnych powodów: żeby uratować budynek przed zniszczeniem, żeby dać kościół nowemu osiedlu, żeby zamienić go w eksponat muzeum albo po prostu dlatego, że wierni wykupili go jako drewno na opał. Poniżej dziewięć takich przenosin, od 1938 roku do końca XX wieku, razem z tym, co o nich wiadomo ze źródeł i gdzie źródła się rozchodzą.

Pierwsza przeprowadzka: z Syryni do Katowic

Kościół św. Michała Archanioła w parku Kościuszki to najstarsza istniejąca budowla Katowic, choć stał pierwotnie w Syryni koło Wodzisławia Śląskiego. Zbudowano go prawdopodobnie w 1510 roku. Datę podał niemiecki historyk sztuki Hans Lutsch, który powołał się na rok wyryty na nieistniejącej już belce. To jedyna podstawa, bo nie zachowały się dokumenty o budowie nowej świątyni w XVI wieku, więc w 1510 roku mogło chodzić tylko o powiększenie albo renowację starszego kościoła. Pierwszy drewniany kościół w Syryni miał stanąć w 1305 roku.

O przeniesieniu zdecydowały dwie rzeczy. Parafia w Syryni stała się samodzielna w 1925 roku i budowała nowy kościół, a stary sprzedała miastu Katowice. Od rozbiórki wcześniej uratowała go wizyta cesarza Wilhelma II w 1913 roku: po powrocie do Berlina cesarz zarządził, że drewnianego kościoła w Syryni nie wolno burzyć, gdyby postawiono nowy. W sierpniu 1938 roku świątynię starannie rozebrano i ustawiono w Katowicach w miejscu wieży Bismarcka z 1903 roku. Wieżę zburzono w 1933 roku, a jej fragmenty wykorzystano przy budowie archikatedry Chrystusa Króla. Poświęcono kościół 11 czerwca 1939 roku.

Pomysł wyszedł od Tadeusza Dobrowolskiego, dyrektora budowanego wówczas Muzeum Śląskiego i konserwatora zabytków. Chciał stworzyć w mieście galerię zabytków górnośląskiego budownictwa drewnianego. Obok kościoła stanął spichlerz z Gołkowic i XVII-wieczna stodoła, które miały być zalążkiem parku etnograficznego. Plan przerwała wojna, a Dobrowolski został aresztowany. Kościół pozostał, zachowując około 35 procent oryginalnych materiałów. Od 1997 roku jest oddziałem Muzeum Historii Katowic, a zarazem kościołem parafialnym. W środku jest barokowa ambona z XVII wieku i późnogotycka rzeźba Madonny z Dębieńska.

Skansen jako cel: kościół w Chorzowie

Idea Dobrowolskiego wróciła po wojnie w innej formie. Już w 1928 roku Dobrowolski deklarował w piśmie do kurii utworzenie instytucji, do której przeniesiono by najcenniejsze i zagrożone drewniane kościoły, stanowiące obciążenie dla parafii. Do idei muzeum na wolnym powietrzu wrócono na początku lat 50., a Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie został utworzony oficjalnie w 1974 roku.

Kościół św. Józefa Robotnika stoi w Górnośląskim Parku Etnograficznym po dwóch przenosinach. Zbudowano go w 1791 roku w Nieboczowach nad Odrą w powiecie wodzisławskim, jako powiększenie kaplicy z 1380 roku. W 1971 roku przeniesiono go do Kłokocina, dzielnicy Rybnika, a od 1995 roku stoi w Chorzowie. Poświęcono go 28 września 1997 roku. Oryginalne wyposażenie nie zachowało się, więc obecne zebrano z różnych świątyń: ołtarz główny z XVIII wieku pochodzi ze spalonego kościoła w Moszczenicy, a ława kolatorska z XIX wieku stała dawniej w kościele w Wiśle Wielkiej.

Nowe osiedle, stary kościół: Jastrzębie-Zdrój i Kaczyce

Dwa kościoły związane z Jastrzębiem-Zdrojem pokazują, jak przenosiny wynikały z przemian po wojnie. W obu wypadkach w dawnej miejscowości stanął nowy, murowany kościół, a drewniany tracił opiekuna.

Kościół świętych Barbary i Józefa to najstarsza świątynia Jastrzębia-Zdroju, zbudowana w pierwszej połowie XVII wieku w Jedłowniku, dziś dzielnicy Wodzisławia Śląskiego. Jedłownik wspominany jest w spisie świętopietrza z 1447 roku. Pierwotnym patronem był św. Marek Ewangelista, a Barbara została patronką dopiero po 1678 roku, gdy sprawiono nowy ołtarz główny jej poświęcony. W latach 1949-1952 w Jedłowniku zbudowano nowy, murowany kościół i drewniany przestał być używany. Przekaz z 1849 roku mówi, że na jednej z belek wyryto rok 1345, co czyniłoby kościół znacznie starszym. Tego nie potwierdzono żadnymi badaniami, a rejestr zabytków datuje obiekt na XVII wiek.

W latach 60. XX wieku w Jastrzębiu-Zdroju budowano kopalnie i osiedla. Pierwsze z nich, Przyjaźń, miało około trzech tysięcy mieszkańców, którzy należeli do parafii na osiedlu Zdrój. Ekspertyza z 1974 roku wykazała zagrzybienie konstrukcji i nieszczelny dach, więc przeniesienie przeprowadzono szybko. Kamień węgielny poświęcono 8 lipca 1974 roku, prace skończono w grudniu, a poświęcenie odbyło się 3 grudnia 1974 roku. Konstrukcję drewnianą i gont wykonali specjaliści z Żywca. Ze względu na spadek terenu budowlę podpiwniczono.

Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w Kaczycach przyjechał do swojej wsi z sąsiedztwa Jastrzębia. Jako kościół św. Bartłomieja stanął przed 1620 rokiem w Ruptawie, dziś części Jastrzębia-Zdroju, na miejscu starszej świątyni wzmiankowanej w 1447 roku. W Ruptawie od 1949 roku stał nowy murowany kościół, a na remont starego brakowało pieniędzy. Tymczasem w Kaczycach planowano kopalnię Morcinek, a wieś nie miała własnej parafii. Mieszkańcy poprosili o przeniesienie drewnianego kościoła, zgodę wydali wojewoda katowicki i Wojewódzki Konserwator Zabytków. Rozebrano go i odtworzono w latach 1971-1972 z niewielkimi zmianami, bez sygnaturki i ze zmniejszoną izbicą w wieży. Poświęcono go 25 czerwca 1972 roku, już pod nowym wezwaniem.

Dwa kościoły w Rybniku

W Rybniku stoją dwa przeniesione kościoły. Kościół św. Wawrzyńca w Ligocie-Ligockiej Kuźni zbudował w 1717 roku cieśla Jakub Siedlaczek z Gliwic, pierwotnie w Boguszowicach. W obecnym miejscu stoi od 1975 roku. Najcenniejszy jest obraz Michała Willmana z 1685 roku przedstawiający męczeństwo św. Wawrzyńca, który w 1810 roku przeniesiono z kościoła cysterskiego w Rudach. W okresie Bożego Narodzenia uruchamiana jest szopka z 13 ruchomymi figurami.

O rok późniejszy jest kościół św. Katarzyny i Matki Bożej Różańcowej w Wielopolu. Zbudowano go w 1534 roku w Gierałtowicach z fundacji Stanisława Dąbrówki, a w 1976 roku przeniesiono do Rybnika. Uważany jest za jeden z najstarszych zabytków budownictwa drewnianego na ziemi rybnickiej. Zachowała się w nim polichromia patronowa z 1534 roku, odkryta podczas remontu w latach 1960-1961.

Beskidy: kościoły z Górnego Śląska i z Jaworzynki

Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego na Kubalonce przeszedł najdłuższą drogę: z okolic Gliwic w Beskid Śląski. Zbudowano go w 1779 roku dla parafii w Przyszowicach koło Gliwic, gdzie był kościołem przycmentarnym. W styczniu 1945 roku pociski artyleryjskie zniszczyły dach, nawę z wieżą i polichromię, a wierni odbudowali kościół w latach 1947-1949. Pismem z 7 sierpnia 1957 roku kuria diecezjalna w Katowicach poleciła przekazać go bezpłatnie parafii w Istebnej. Jesienią tego roku rozebrano go i jeszcze przed zimą złożono na Kubalonce, a do użytku oddano w 1958 roku.

Władze komunistyczne nie pozwoliły na pełne wykorzystanie go do celów liturgicznych. Do 1967 roku mieściła się tu ekspozycja sztuki sakralnej z terenów Górnego Śląska, rektorat ustanowiono w 1971 roku, a od 1983 roku kościół jest parafialny. Zachował się barokowy ołtarz główny z 1779 roku i ambona z 1697 roku z płaskorzeźbami czterech ewangelistów.

Niedaleko stoi drugi przeniesiony kościół, św. Józefa w Mlaskawce. W Jaworzynce-Trzycatku w 1866 roku stanęła kamienna kaplica Matki Bożej Frydeckiej, a w latach 1947-1948 mieszkańcy wznieśli tam drewniany kościół jako podziękowanie za przetrwanie wojny. W 1997 roku rozebrano go, przeniesiono do Mlaskawki i 24 maja tego roku poświęcono jako kościół św. Józefa. Na Trzycatku w miejscu drewnianego stanął nowy, murowany kościół parafialny. Płaskorzeźby Drogi Krzyżowej i tabernakulum wykonał Jan Krężelok z Koniakowa. Dach, dawniej gontowy, pokryto później blachą falistą.

Kaplica myśliwska zamieniona w kościół

Najskromniejszą z tych historii jest ta z Pawełek w gminie Kochanowice. Kościół Matki Boskiej Fatimskiej zbudowano jako kaplicę św. Huberta przy rezydencji hrabiego Ballestrema na uroczysku Brzoza. W 1956 roku miejscowa ludność wykupiła kaplicę od państwa jako drewno na opał, przewiozła do Pawełek i złożyła ponownie na prywatnej posesji. Pełniła dalej funkcje sakralne, a w 1982 roku formalnie uznano ją za kościół filialny parafii w Kochanowicach. Dziś należy do parafii w Lubecku. Konstrukcja zrębowa z okrągłych bali ma wydatne ostatki o różnej długości, a dach kryty dachówką zwieńcza sygnaturka.

Co łączy przeprowadzki

W kilku wypadkach powód był ten sam: parafia dostawała nowy, murowany kościół, a stary tracił opiekuna. Przeprowadzka kończyła się odtworzeniem budynku z niewielkimi zmianami, nowym wezwaniem albo nową funkcją. Wszystkie opisane kościoły poza Chorzowem są czynnymi świątyniami, więc godziny wejścia do wnętrza sprawdzaj w parafii. Kościół w Chorzowie ogląda się na zasadach skansenu.