Niedzielny wieczór w zabytkowym wnętrzu Teatru im. Adama Mickiewicza w Cieszynie to finał trzydniowej trasy „Daniec kontra Kryszak”. W mieście, w którym jedna noga może być w Polsce, a druga w Czechach, satyrycy Marcin Daniec i Jerzy Kryszak mają udowodnić, że śmiech nie zna granic. Zapowiedź uważa, że klimat cieszyńskiej starówki pasuje do elegancji, którą wiąże z Marcinem Dańcem, i intelektualnej głębi, zawsze obecnej u Jerzego Kryszaka. Ma to być „Daniec kontra Kryszak” w wersji premium, z odrobiną nostalgii i dużą dawką świeżych żartów.
Program to spotkanie dwóch stylów, dwóch temperamentów i jednego celu: rozbawić do łez. Plotka głosi, że Daniec trenuje cieszyńską gwarę, by przypodobać się lokalnej publiczności, a Kryszak sprawdza, czy akustyka Teatru Mickiewicza pozwoli mu szeptem wywołać salwę śmiechu na ostatnim balkonie. Jak podsumowuje zapowiedź, po tym występie nawet Olza popłynie w drugą stronę ze śmiechu.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się