Gdy za oknem leje, a dzieci mają dość siedzenia w domu, na Śląsku jest z czego wybierać. Interaktywne muzea, hale z trampolinami, sale zabaw z ruchomą podłogą i małe centra nauki działają pod dachem w Gliwicach, Katowicach, Rybniku, Żorach czy Będzinie. Poniżej przegląd, co każde z tych miejsc proponuje i dla jakiego wieku jest przeznaczone, według stron samych obiektów i kart portalu.
Gliwice: trzy miejsca pod jednym adresem
Przy ul. Pszczyńskiej 315 w Gliwicach, na terenie centrum handlowego Europa Centralna, leżą obok siebie trzy atrakcje, które łatwo połączyć w jeden dzień.
Funzeum zajmuje 4000 m² i działa według zasady, że dziecko ma tu działać, a nie oglądać eksponaty. Przestrzeń zbudowano wokół czterech stref: Buduj, Twórz, Odkrywaj i Ruszaj się. Są warsztaty konstruowania pojazdów z klocków, projektowania ubrań i pokazu na wybiegu, efektownych eksperymentów chemicznych i robienia slime'a, a dla najmłodszych strefa z dużymi miękkimi klockami. To, co dzieci stworzą na warsztatach, zabierają do domu.
Kolejkowo to interaktywna makieta na ponad 700 metrach kwadratowych, pokazująca gliwicki krajobraz z pociągami, mostami i tunelami. Według strony obiektu jeździ tu 12 pojazdów kolejowych, a samochody poruszają się z prędkością 0,34 km/h. Na makiecie stoi ponad 500 budynków i ponad 5000 figurek, a pogodę udaje burza z prawdziwym deszczem oraz cykl dnia i nocy. Jest to ciekawy kontrast dla wizyty w dniu, w którym deszcz pada naprawdę.
Dla dzieci, które muszą się wybiegać, jest House of Air, kryty park trampolin o powierzchni ponad 3000 m². Główna strefa aktywności jest dostępna od 4 roku życia, młodsze dzieci korzystają ze strefy Kids Zone. Obowiązują skarpetki antypoślizgowe, a każdy korzystający ze strefy aktywności musi mieć podpisane oświadczenie.
Skakanie i wspinanie: hale rozrywkowe
Hale z trampolinami to najprostszy sposób, by wyładować energię. JUMPCITY Katowice przy ul. Kościuszki 227 ma 3000 m2: arenę główną z trampolinami i przeszkodami parkourowymi, ścieżkę akrobatyczną Airtrack, strefę wspinaczki z autoasekuracją, dmuchany park rozrywki i strefę dla najmłodszych. Wejście jest od 3 roku życia, a do 18 lat wymagane są zgody na wejście.
Freak Park w Będzinie mieści się w nowej, klimatyzowanej hali sportowej. Według strony parku są tu trampoliny, miejsce do skoków na poduchę, labirynty Małpiego Gaju, ścianki wspinaczkowe i zjazd tyrolski. Strefa trampolin jest przeznaczona dla osób od 5 lat, w Małpim Gaju bawią się dzieci w wieku 3-14 lat, a dzieci od 1 do 3 lat korzystają ze strefy malucha w sali kawiarni pod opieką rodzica. Dzieci w wieku 5-7 lat zostają pod opieką dorosłego, a od 7 lat mogą korzystać z atrakcji samodzielnie, jeśli dorosły jest w parku.
Inny rodzaj ruchu proponuje Pixelowo w Dąbrowie Górniczej, interaktywna sala zabaw, w której podłoga staje się planszą gry. Uczestnicy poruszają się po podświetlanych polach, wykonują zadania, zdobywają punkty i unikają przeszkód, sami albo w drużynach. Organizator zaleca wcześniejszą rezerwację terminu. Pixelowo ma też sale w Sosnowcu, Tychach i Katowicach.
Miejsca, w których dzieci się uczą, nie zauważając tego
W Rybniku są dwa pomysły na deszcz. SOWA, czyli Strefa Odkrywania, Wyobraźni i Aktywności, to małe centrum nauki na terenie Zabytkowej Kopalni Ignacy. Stoi tu 28 interaktywnych eksponatów, a obok działa pracownia do eksperymentów, w której można też wziąć udział w warsztatach dopasowanych do wieku. Jednocześnie może przebywać najwyżej 25 osób. Placówka należy do ogólnopolskiej sieci małych centrów nauki, wzorowanej na Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.
Edukatorium Juliusz mieści się w dawnym szpitalu przy ulicy Klasztornej, wzniesionym w latach 1868-1869. Wystawa stała „Medycyna i farmacja” korzysta z dawnych sal szpitalnych, a poszczególne specjalności lekarskie, takie jak okulistyka, ortopedia czy chirurgia, są pokazane na interaktywnych stanowiskach. To raczej propozycja dla starszych dzieci i młodzieży, którym zagadnienia z budowy ciała i dawnej medycyny dadzą się pokazać w praktyce.
W Żorach działa Muzeum Ognia, multimedialna wystawa w budynku w kształcie płomienia. Wystawa jest podzielona na pięć stref tematycznych i opowiada o związkach człowieka z ogniem, jego sile niszczącej, walce z pożarami i fizycznych właściwościach. Zwiedzający zobaczą rekonstrukcję prehistorycznej jaskini, ścianę ognia i ognistą szafę grającą, wykonają też doświadczenia: rozpalą wirtualny ogień olimpijski, ugaszą pożar i sprawdzą ciepłotę własnego ciała. Temat nie jest przypadkowy: według muzeum w latach 1522-1882 miasto paliło się ponad 30 razy. Zwiedzanie trwa według strony muzeum około godziny.
Dla fanów maszyn i gier
Dzieci, które lubią wozy strażackie, ucieszy Centralne Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach, główna placówka w Polsce poświęcona historii straży pożarnej. Zbiory liczą ponad 4000 eksponatów, wśród nich sikawki ręczne i konne, samochody pożarnicze, mundury i hełmy. Jedną z najstarszych zachowanych w Polsce pomp strażackich jest czterokołowa sikawka konna z 1717 roku. Część ekspozycji stoi na zewnątrz, więc na deszcz lepiej zaplanować głównie hale. Muzeum prowadzi też edukację o bezpieczeństwie pożarowym, między innymi za pomocą mobilnego symulatora zagrożeń pożarowych domu jednorodzinnego.
W Katowicach przy ul. Bogucickiej 7 działa FunHouse Katowice, muzeum flipperów i gier arcade, w którym eksponaty są do grania. Według strony obiektu w kolekcji jest ponad 200 maszyn retro, a z biletem można grać bez limitu czasu i bez wrzucania monet. Dzieci do 13 lat włącznie muszą być z opiekunem.
Starszym dzieciom i młodzieży można pokazać Carbonarium, wystawę o historii węgla w dawnej łaźni górniczej Moszczenica w Jastrzębiu-Zdroju. Organizator prowadzi ofertę edukacyjną dla grup i zwiedzanie z przewodnikiem, ale strona nie opisuje interaktywnych stanowisk, więc to bardziej wizyta poznawcza niż zabawa.
Jak wybrać
Dla maluchów do kilku lat najlepsze będą miejsca ze strefami dla najmłodszych: Funzeum, House of Air i Freak Park. Dla przedszkolaków i uczniów młodszych dobrze sprawdza się Kolejkowo i SOWA. Starsze dzieci docenią Muzeum Ognia, Edukatorium Juliusz i FunHouse. Regulaminy, wiek wejścia i dostępność miejsc zmieniają się, dlatego przed wyjazdem trzeba je sprawdzić na stronach obiektów.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się