Bogactwo Górnego Śląska i Zagłębia budowały kopalnie, huty, fabryki włókiennicze i wielkie majątki ziemskie. Ich właściciele zostawili po sobie rezydencje, które dziś są muzeami, urzędami, sądami albo ruinami. Ten przegląd prowadzi od pałaców fabrykantów, przez siedziby arystokracji, po miejsca, z których zostały tylko mury i park.

Fabrykanci z Sosnowca i Katowic

Pałac Dietla w Sosnowcu to neobarokowa rezydencja rodziny fabrykantów włókienniczych, wzniesiona w drugiej połowie XIX wieku. Pierwsze plany z lat 80. XIX wieku sygnował Stanisław Waligórski, a po pożarze dachu w 1900 roku budynek dostał wysoki dach z lukarnami. Pałac należał do zespołu patronackiego, w którym były też park, fabryka, osiedle robotnicze i kościół ewangelicki. Zachowały się wnętrza: dwukondygnacyjna sala balowa, jadalnia zwana salą holenderską z dębową boazerią i pokój fajkowy z witrażami. W styczniu 1945 roku zajęła go radziecka komendantura NKWD, a wiele elementów wyposażenia zniszczono. Do 1997 roku mieściła się tu szkoła muzyczna, a od tego roku pałac jest własnością prywatną i trwa jego renowacja.

Niedaleko stoi Pałac Franza Schöna, rezydencja właściciela fabryki wełny wigoniowej. Źródła podają budowę w latach 1900-1903, rejestr zabytków datuje cały zespół szerzej, na lata 1870-1880, ale jako koniec budowy pałacu podaje również 1903. Budynek jest eklektyczny, z przewagą neogotyku w odmianie angielskiej. W 1919 roku, w czasie powstania śląskiego, mieściło się tu dowództwo powstania, a w 1921 roku siedziba obrony plebiscytu. Od lat 20. XX wieku w pałacu działa sąd, więc to czynny gmach urzędowy, a nie muzeum.

W Katowicach przy placu Wolności stoi Pałac Goldsteinów, neorenesansowa willa braci Abrahama i Josefa Goldsteinów, ukończona w 1872 roku (według rejestru zabytków prace trwały do 1875 roku). Bracia przybyli z Królestwa Polskiego, żeby założyć kolejny z sieci swoich tartaków położonych po obu stronach granicy pruskorosyjskiej. Po pożarze tartaku w 1892 roku przenieśli firmę do Wrocławia, a posiadłość sprzedali. Architekt nie jest znany, historycy podejrzewają, że pochodził z Berlina. Na bocznej elewacji widać rzeźby trzech kobiet, alegorii przemysłu, nauki i sztuk pięknych. W piwnicach od 1975 roku działał teatr awangardowy 12a, a dziś budynek należy do miasta i mieści urząd stanu cywilnego.

Arystokracja i rody przemysłowe

Pałac Donnersmarcków w Nakle Śląskim to neogotycka rezydencja budowana od 1856 roku z inicjatywy hrabiego Hugona I Henckla von Donnersmarcka i ukończona w 1858 roku. Jako możliwych autorów projektu wskazuje się wiedeńskich architektów Johanna Romano von Ringe i Augusta Schwendenweina von Lanauberga. W 1891 roku pałac rozbudował Łazarz IV. Wokół rozciąga się park projektu Petera Josepha Lenné. Dziś pałac mieści Centrum Kultury Śląskiej.

W Koszęcinie pałac wyrósł z zamku. Drewniany zamek spłonął w 1603 roku, a murowany ukończył w 1605 roku Andrzej Kochcicki. W latach 1804-1945 posiadała go rodzina Hohenlohe-Ingelfingen, która w latach 1828-1830 przebudowała go w stylu neoklasycystycznym według Alberta Rocha. Od 1953 roku mieści się w nim Zespół Pieśni i Tańca Śląsk im. Stanisława Hadyny, a w kaplicy urządzono Kameralną Salę Koncertową.

W Wodzisławiu Śląskim pałac Dietrichsteinów stanął na miejscu średniowiecznego zamku, który w 1648 roku zburzyli Szwedzi. Nową rezydencję zlecił Guidobald Josef von Dietrichstein, żonaty od 1743 roku z Marią Gabrielą Henckel von Donnersmarck. Na fasadzie widnieje podwójny kartusz z herbami obu rodów. Autorem projektu był prawdopodobnie morawski architekt Franz Anton Grimm. Uchodzi za jedną z pierwszych budowli w stylu klasycystycznym na ziemiach polskich. Od 1971 roku działa w nim muzeum, a w latach 2018-2022 odtworzono łamany dach z lukarnami.

Rodzina Habsburgów miała w Cieszynie Pałac Myśliwski, mimo nazwy raczej rzadko używany do łowów. Arcyksiążę Karol Ludwik sprowadził w 1838 roku wiedeńskiego architekta Josepha Kornhäusela, a pałac wzniesiono w latach 1838-1840, wykorzystując resztki zamku dolnego. Habsburgowie bywali tu rzadko, na co dzień mieściła się w nim administracja Komory Cieszyńskiej. W 1846 roku zagrał tu Ferenc Liszt. W 1918 roku pałac stał się siedzibą Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego, pierwszej polskiej władzy na Śląsku Cieszyńskim. Dziś działa w nim Zamek Cieszyn, ośrodek designu.

Rezydencje myśliwskie i ziemiańskie

Książęta pszczyńscy mieli kilka domów na polowania. Najstarszy to dwór w Tychach z 1685 roku, zbudowany dla Promnitzów, rozbudowany w latach 1766-1782 do formy pałacowej. W XIX wieku Hochbergowie założyli wokół niego Park Browarniany. Potem, w 1861 roku, wzniesiono pałac myśliwski w Promnicach nad Jeziorem Paprocańskim, neogotycki, według projektu Oliviera Pavelta, z inicjatywy księcia Hansa Heinricha XI Hochberga. We wrześniu 1867 roku spłonął, a odbudowę zakończono w październiku 1868 roku. Gościli tu cesarze niemieccy Wilhelm I i Wilhelm II, a liczba trofeów myśliwskich rosła z 34 w 1865 roku do 450 w roku 1927. Po wojnie obiekt służył jako ośrodek wypoczynkowy, a w 2018 roku przekazano go Muzeum Zamkowemu w Pszczynie, które prowadzi rewitalizację.

W powiecie cieszyńskim, nad Pietrówką, stoi pałac w Zebrzydowicach, postawiony na miejscu gotyckiego zamku. W 1764 roku baron Jan Ryszard von Mattencloit przebudował go na barokową rezydencję. W czasie II wojny światowej pałac spłonął, odbudowano go w latach 1958-1963, a dziś mieści Gminny Ośrodek Kultury.

Na Jurze leży pałac Raczyńskich w Złotym Potoku. Obecną klasycystyczną formę nadano mu w 1856 roku z polecenia generała Wincentego Krasińskiego, w miejscu dawnego dworu zwanego Zameczkiem. Po córce Marii dobra przeszły na Raczyńskich, którzy mieszkali tu do 1939 roku. Do zespołu należy 40-hektarowy park w stylu angielskim nad Wiercicą. Wnętrza pałacu nie są udostępnione do zwiedzania, a budynek jest w złym stanie technicznym.

Gdy z pałacu zostaje park

Najmocniejszy przykład to pałac Tiele-Wincklerów w Miechowicach. Klasycystyczny pałac budowano od 1812 roku z inicjatywy kupca Ignatza Domesa, a w połowie XIX wieku Franz Winckler, który przybył na Górny Śląsk jako młody górnik, nadał mu formę neogotycką. W tym domu dzieciństwo spędziła Ewa von Tiele-Winckler, córka Waleski i Huberta von Tiele. W styczniu 1945 roku pałac rozgrabiono i spalono, a wypalone mury wysadzono w 1954 roku. Zachowała się tylko oficyna oraz park założony na początku XIX wieku. Oglądać można więc oficynę, park i pagórek z pozostałościami budowli.

Ten przegląd pokazuje, jak różne bywają losy rezydencji: od sądu i urzędu, przez muzeum i siedzibę zespołu artystycznego, po ruinę. Przed wizytą sprawdź, czy dany budynek jest udostępniony, bo część to czynne urzędy, a część ma ograniczony wstęp.