Chorzów ma dwie nazwy huty, które mylą przy pierwszym spotkaniu. Zakład powstał jako Königshütte, czyli Huta Królewska, po 1945 roku nosił imię Tadeusza Kościuszki, a w latach 1935-1939 nazywał się Huta Piłsudski. To jedna z najstarszych polskich hut żelaza i wokół niej wyrosło miasto. Dziś jej historię opowiada muzeum w ceglanej hali dawnej elektrowni.
Plan z 1799 roku i pierwszy wielki piec
Pomysł huty wyszedł od Friedricha Wilhelma von Redena, a zaprojektował ją szkocki inżynier John Baildon. Pierwsze roboty wstępne zaczęto w 1797 roku. W 1799 roku zapadła decyzja o nazwie Königshütte, na cześć króla pruskiego, a Fryderyk Wilhelm III przeznaczył na budowę 40 tysięcy talarów. Całkowity koszt dwóch wielkich pieców z budynkami gospodarczymi wyniósł ostatecznie 57 439 talarów.
Pierwszy wielki piec, nazwany „Reden”, uruchomiono w 1802 roku. W grudniu tego samego roku ruszył drugi, „Heinitz”, a kolejne dołączały w 1806 i 1818 roku. Pięćdziesięciolecie pierwszego pieca uczczono w 1852 roku pomnikiem Redena na wzgórzu, które do dziś nazywa się Górą Redena. O samym Redenie i początkach śląskiego przemysłu pisze osobny artykuł o jego maszynie parowej i gliwickim wielkim piecu.
Szyny, stal i miasto
W 1843 roku powstały pudlingarnia, walcownia i młotownia i huta zaczęła wytwarzać gotowe wyroby walcowane, specjalizując się w szynach kolejowych. W 1862 roku otwarto wydział walcowni szyn, a w 1865 roku stalownię bessemerowską. Między 1853 a 1860 rokiem dobudowano cztery kolejne wielkie piece.
W 1868 roku hutę wykupił hrabia von Donnersmarck i 18 lipca tego roku utworzono miasto Królewska Huta, formalnie od 1869 roku, po dekrecie króla. Osada przemysłowa zyskała prawa miejskie, a w 1871 roku zakład włączono do koncernu Zjednoczone Huty Królewska i Laura. Kolejne wydziały dały początek innym fabrykom: w 1895 roku na terenie huty powstała fabryka wagonów, zalążek przyszłego Konstalu.
Menzel w hucie
W 1872 roku w hucie spędził kilka tygodni berliński malarz Adolph von Menzel. Powstały tam szkice do obrazu Eisenwalzwerk, zwanego też Moderne Cyklopen, ukończonego w 1875 roku. To jeden z najsłynniejszych obrazów przemysłu XIX wieku, a szkice robił właśnie w Królewskiej Hucie.
Od Piłsudskiego do Kościuszki
W 1935 roku zmieniono nazwę huty na Huta Piłsudski, a w 1937 roku zbudowano nowy wielki piec „A”. W latach okupacji zakład pracował pod przywróconą nazwą Königshütte na potrzeby okupanta, a po wojnie dostał imię Tadeusza Kościuszki. W 1998 roku przedsiębiorstwo państwowe przekształcono w spółkę akcyjną, a w 2000 roku na bazie jego majątku powstała spółka Huta Królewska, w której zostały walcownia-zgniatacz i walcownia duża. W 2007 roku Huta Kościuszko zbyła swoje 48 procent udziałów firmie ArcelorMittal Poland.
Muzeum w hali elektrowni
Dziedzictwo huty zachowuje Muzeum Hutnictwa w Chorzowie. Mieści się w ceglanej hali dawnej elektrowni Huty Kościuszko z 1891 roku, wpisanej do rejestru zabytków w 2013 roku. Miasto kupiło ją w 2010 roku od banku, zabezpieczyło i wyremontowało dach. Zanim ruszyło muzeum, w hali odbywały się wystawy, między innymi World Press Photo, i Industriada, czyli święto Szlaku Zabytków Techniki. Muzeum powołano w 2019 roku, a oficjalne otwarcie nastąpiło 26 listopada 2021 roku. Uważane jest za pierwsze w Polsce muzeum w całości poświęcone dziedzictwu hutnictwa żelaza i stali. Od 2023 roku jest na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.
Wystawa stała opiera się na pamiątkach po hutnikach z Huty Kościuszko i Huty Batory oraz na maszynach. Wśród nich jest prostownica stemplowa z 1897 roku, która w Hucie Królewskiej pracowała do 2015 roku, oraz młot parowy z 1898 roku z kuźni Huty Batory, ważący 34 000 kg i wykonujący 145 uderzeń na minutę. Stoją tam też młot mostowy z 1907 roku z żurawiem obrotowym, prasa mimośrodowa z 1955 roku i fragment zespołu walcowniczego z 1874 roku. Od 2020 roku trwa projekt „Mów mi huto”, w którym nagrywane są wspomnienia byłych hutników.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się