Skąd wzięły się podobozy i które leżą w województwie

Niemiecki obóz koncentracyjny i zagłady Auschwitz-Birkenau znajdował się na terenie dzisiejszej Małopolski i nie jest tematem tego tekstu. Do obozu należała jednak sieć podobozów, z których wiele powstało na Górnym Śląsku, przy kopalniach, hutach i zakładach zbrojeniowych. Więźniów kierowano tam, bo niemieckie przedsiębiorstwa szukały taniej siły roboczej. Wykaz podobozów liczy 44 pozycje, z czego 26 leży w obecnych granicach województwa śląskiego. Reszta to podobozy w Małopolsce (między innymi Jawiszowice, Chełmek, Monowice, Libiąż, Trzebinia i podobozy rolne wokół Oświęcimia), na Opolszczyźnie i poza Polską.

Granice trzeba sprawdzać, bo niektóre wykazy miejscami mylą. Podobóz Blechhammer bywa opisywany jako leżący koło Blachowni Śląskiej, tymczasem Sławięcice, gdzie stał, należą dziś do Kędzierzyna-Koźla w województwie opolskim, więc Blechhammer pozostaje poza tą listą. Podobnie Prudnik leży w opolskim. Wesoła, gdzie działał podobóz Fürstengrube, jest dziś częścią Mysłowic.

Kopalnie i elektrownie

Najliczniejsze podobozy powstały przy górnictwie. W Jaworznie od czerwca 1943 roku działał Neu-Dachs, w styczniu 1945 roku liczący około 3660 więźniów, którzy pracowali w kopalniach i przy budowie elektrowni. Dalsze losy tego miejsca po wojnie opisuje osobny tekst o obozie w Jaworznie, a samo miejsce pochówku więźniów opisuje karta Pomnik Więźniów Obozu w Jaworznie. W Mysłowicach-Wesołej działał Fürstengrube, założony w lipcu 1943 roku przy kopalni należącej do IG Farben. W styczniu 1945 roku przebywało tam 1283 więźniów, w większości Żydów z Polski. Około tysiąca więźniów ewakuowano pieszo, a 27 stycznia 1945 roku esesmani zabili tych, którzy pozostali w obozie. W miejscu obozu stoi krzyż z 1989 roku i tablica z 2016 roku.

W Lędzinach przy kopalni Günther działał podobóz Günthergrube, z więźniami w liczbie od 300 do prawie 600, głównie Żydami z Francji, Holandii i Polski. Jako jedyny podobóz Auschwitz zmienił w trakcie istnienia lokalizację: w czerwcu 1944 roku przeniesiono go do nowego, większego obozu. W Rydułtowach przy kopalni Charlotte działał Charlottengrube, a według wykazu było tam około tysiąca więźniów, głównie Żydów z Węgier, Czech i Słowacji. W Łagiszy w Będzinie, od września 1943 do września 1944 roku, około tysiąca więźniów pracowało przy rozbudowie elektrowni. W Halembie w Rudzie Śląskiej, w dawnej Starej Kuźnicy, podobóz Althammer od września 1944 roku liczył około 500 więźniów budujących elektrownię cieplną.

Huty i zakłady zbrojeniowe

W Świętochłowicach-Zgodzie od maja 1943 roku działał podobóz Eintrachthütte. Przebywało tam najwyżej 1374 więźniów, pracujących w zakładach zbrojeniowych. Po wojnie na terenie obozu urządzono obóz Zgoda, o którym mówi karta Obóz Zgoda. W Siemianowicach Śląskich w hucie Laura więźniowie produkowali działa przeciwlotnicze, a w chwili ewakuacji było ich 937. W Chorzowie-Batorym podobóz Bismarckhütte liczył według Muzeum Auschwitz około 200 osób, głównie Żydów z Francji, Belgii i Czech. W Bytomiu-Łagiewnikach, na terenie huty, działał Hubertushütte: 17 stycznia 1945 roku przebywało tam 202 więźniów. W Zabrzu, w podobozie Hindenburg, w szczytowym okresie przebywało około 470 kobiet i około 70 mężczyzn, którzy wytwarzali amunicję i granaty. W Sosnowcu podobóz Sosnowitz II, uruchomiony w maju 1944 roku przy walcowni, liczył do 900 więźniów, głównie Żydów, którzy produkowali lufy do dział przeciwlotniczych.

Gliwice: cztery podobozy i Sośnica

Gliwice miały aż cztery podobozy oznaczone numerami I-IV. Gleiwitz I, założony w marcu 1944 roku przy warsztatach naprawczych taboru kolejowego, liczył średnio do 1300 więźniów. Gleiwitz II powstał przy fabryce sadzy, a od maja 1944 roku przywieziono do niego transport około dwóch tysięcy Żydów z Węgier. Gleiwitz III, od lipca 1944 roku, działał na terenie dawnej huty i liczył około 600 osób. Gleiwitz IV powstał przy budowanych koszarach i miał średnio 600 więźniów. W Sośnicy, dziś części Gliwic, już w lipcu 1940 roku istniał krótko działający podobóz Sosnitz, w którym trzydziestu więźniów rozbierało ogrodzenie po dawnym obozie jenieckim. Drut z tego ogrodzenia posłużył do budowy pierwszego ogrodzenia obozu w Oświęcimiu. Tablice i pomniki upamiętniające gliwickie podobozy odsłonięto w 1979 roku.

Pozostałe podobozy

Poza przemysłem funkcjonowały podobozy mniejsze. W Goleszowie, na Śląsku Cieszyńskim, od lipca 1942 roku więźniowie pracowali w cementowni i kamieniołomie. W księdze ewidencyjnej odnotowano 2348 nazwisk, choć liczba może być większa. W Czechowicach-Dziedzicach po amerykańskim bombardowaniu rafinerii w sierpniu 1944 roku utworzono dwa podobozy, Tschechowitz I do usuwania niewypałów oraz Tschechowitz II do odgruzowywania i odbudowy. W lasach koło Pszczyny działały trzy niewielkie obozy leśne: Altdorf w Starej Wsi, Radostowitz w Radostowicach i Kobier w Kobiórze, największy z nich, z 60 do 150 więźniów. W Kobiórze obelisk upamiętniający więźniów postawiono w 2005 roku. W Międzybrodziu Bialskim od 1940 roku kilkudziesięciu więźniów budowało ośrodek wypoczynkowy dla esesmanów. W Katowicach przez rok pracowało około dziesięciu więźniów przy budowie schronu i baraku dla gestapo, a w Sosnowcu, w kamienicy przy ulicy Targowej, krótko działał Sosnowitz I.

Styczeń 1945 i ślady dzisiaj

W styczniu 1945 roku, w obliczu zbliżającego się frontu, wszystkie podobozy ewakuowano pieszo albo koleją do obozów w głębi Rzeszy. Przebieg marszów opisuje osobny tekst o marszach śmierci. Z podobozów zostały na ogół pojedyncze ślady: część baraków w Gliwicach, wieże strażnicze i fragmenty ogrodzeń na terenie dawnego Gleiwitz III i IV, mogiła zbiorowa z pomnikiem Xawerego Dunikowskiego na cmentarzu w Chorzowie-Batorym z 1960 roku, a w Siemianowicach budynki obozu rozebrano około 2016 roku wraz z hutą. W niektórych miejscach, jak w Radostowicach, nie ma żadnego upamiętnienia. Osobne zasady dostępu mają zakłady przemysłowe, na których terenie stoją niektóre tablice, na przykład w Sosnowcu. Wykaz podobozów prowadzi także Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau.