Neobarokowa świątynia z dwiema wieżami w sercu robotniczego osiedla Nikiszowiec
Kościół św. Anny stoi w centrum Nikiszowca, osiedla robotniczego w katowickiej dzielnicy Janów-Nikiszowiec. To neobarokowa świątynia z ceglaną fasadą i dwiema wieżami, poświęcona w 1927 roku. Zaprojektowali ją berlińscy architekci Emil i Georg Zillmannowie, ci sami, którzy projektowali osiedle.
Mieszkańcy Janowa należeli do odległej parafii w Mysłowicach, dlatego od czerwca 1901 roku zbierali pieniądze na własną świątynię. Spółka górnicza Georg von Giesches Erben zgodziła się pomóc dopiero wtedy, gdy kościół stanie w Nikiszowcu i zaprojektują go Zillmannowie. Ustalono to 2 lutego 1909 roku. Parafię erygowano 1 sierpnia 1912 roku, budowę rozpoczęto 6 maja 1914 roku, a kamień węgielny położono 5 lipca 1914 roku. Prace przerwała I wojna światowa. Wznowiono je w 1918 roku, mury i wieże stały w 1921 roku, a sklepienia wykonał w 1925 roku Franciszek Rozkoszny. Żelazną kopułę i dach wykonały Zjednoczone Huty Królewska i Laura. Biskup Arkadiusz Lisiecki poświęcił świątynię w 1927 roku.
Kościół jest bazyliką z niskimi, wąskimi nawami bocznymi, transeptem i apsydą. Środkowa część fasady jest wygięta na zewnątrz. Budowla ma 69,5 m długości, transept 40 m szerokości, wysokość 17 m (25 m w kopule), a wieże 55 m. Powierzchnia wynosi około 2500 m kwadratowych.
Ołtarz wysoki wykonał Georg Schreiner, żyrandol z brązu zaprojektowali Zillmannowie, a witraże powstały w pracowni Georga Schneidera z Ratyzbony. Stacje drogi krzyżowej namalował na blachach Otto Kowalewski z Katowic. Organy z 1927 roku zbudowali bracia Riegerowie z Karniowa; mają 5350 piszczałek, a w 1981 roku odnowił je Zdzisław Zasada. Pięć dzwonów poświęcono w 1928 roku, cztery zarekwirowali Niemcy w czasie II wojny światowej. W 1977 roku zawieszono dwa nowe, o wadze 1400 i 2080 kg, odlane w zakładzie Eugeniusza Felczyńskiego.
Kościół jest naturalnym punktem spaceru po zabytkowym Nikiszowcu. W okolicy znajduje się Walcownia - Muzeum Hutnictwa Cynku, a w centrum Katowic Muzeum Śląskie.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się