Ciulim to zapiekanka z tartych ziemniaków i pieczonych żeberek, wywodząca się z Lelowa na północ od Częstochowy. Według ministerialnej karty tej potrawy powstała w miejscu, gdzie od czasów Kazimierza Wielkiego osiadała społeczność żydowska, a w drugiej połowie XVIII wieku Lelów stał się znanym ośrodkiem chasydyzmu. Do dziś nazwa wraca w kuchni regionu jako jedna z najstarszych pozycji na liście produktów tradycyjnych.
Co jest w garnku
Karta produktu opisuje ciulim jako jednolitą masę ciasta ziemniaczanego z widocznymi kawałkami pieczonych żeberek. Barwa jest jasnobrązowa, z naturalnym kolorem upieczonego mięsa, a konsystencja przed pieczeniem przypomina ciasto drożdżowe. Kształt zależy od naczynia: potrawę piecze się zwykle w garnku o pojemności około pięciu litrów, a po upieczeniu wyjmuje łyżką na talerz.
O smaku decyduje czas. Karta mówi o charakterystycznym smaku uzyskanym dzięki długotrwałemu pieczeniu w piecu. Ziemniaki trze się ręcznie, na tarkach, i zwyczaj ten, jak podaje karta, zachował się do dziś.
Od czulentu do ciulimu
Ministerialny opis przedstawia pochodzenie potrawy następująco. Chasydzi mieszkający w Lelowie nie mogli w czasie święta wykonywać pracy, więc potrawę przygotowywali wcześniej, a jedli ją zaraz po zakończeniu święta. Był to czulent oparty na fasoli, kaszy gryczanej, mięsie i tłuszczu gęsim, pieczony w piecach chlebowych przez całą dobę. Polscy mieszkańcy Lelowa, obserwując ten zwyczaj i chcąc zachować wstrzemięźliwość od pracy w święta chrześcijańskie, mieli od niepamiętnych czasów przyrządzać własną potrawę, podobną sposobem przygotowania, ale z produktów wieprzowych.
Warto zaznaczyć, że to jest opis z karty produktu, czyli dokumentu składanego przy wpisie na listę, a nie wynik badań historycznych. Ciulim bywa nazywany potrawą inspirowaną kuchnią żydowską i odpowiednikiem czulentu, choć obie potrawy nie są identyczne.
Święta i ciulimiorzy
Według karty ciulim jadano na śniadanie w Boże Narodzenie i Wielkanoc. W przeddzień święta gospodynie przygotowywały garnki, liczone według liczby domowników i spodziewanych gości, a gospodarze rozpalali w piecach ogień drzewem sosnowym. Wieczorem garnki trafiały do nagrzanych pieców i piekły się przez noc. Jak opisuje karta, zapach unosił się wtedy po całej okolicy. Po powrocie z nabożeństwa wyjmowano gorącą potrawę prosto z pieca.
Zwyczaj miał świadczyć o pobożności Lelowian, bo przez całe święta gospodynie nie gotowały innych ciepłych dań. Potrawy nie jadali mieszkańcy pozostałych miejscowości parafii, co dało początek przezwisku. Okoliczni mieszkańcy nazywali Lelowian, nieco pogardliwie, ciulimiorzami.
Dziś w Lelowie, jak podaje karta, nadal buduje się tradycyjne piece chlebowe opalane drewnem. Posiadanie takiego pieca ma oznaczać przywiązanie do tradycji i świadczyć o lelowskim pochodzeniu rodziny. Dawniej wolno było korzystać z pieca sąsiadów, co według opisu budowało więzi rodzinne i przyjacielskie. Od 2003 roku w sierpniu w Lelowie odbywa się święto ciulimu i czulentu, na którym można porównać obie potrawy.
Pierwszy na liście
Ciulim lelowski został wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych 28 lutego 2006 roku w kategorii gotowych dań i potraw dla województwa śląskiego. Agencja PAP, w depeszy opublikowanej na portalu dzieje.pl w 2017 roku, nazwała go pierwszym zarejestrowanym w 2006 roku produktem z województwa śląskiego. Tak twierdzi jedno źródło, dlatego piszemy to z powołaniem na nie. Sama lista wymaga co najmniej 25-letniej, udokumentowanej metody wytwarzania. O tym, czym jest lista i co jeszcze się na niej znajduje, piszemy osobno w artykule o produktach tradycyjnych województwa śląskiego.
Lelów poza kuchnią
Ciulim łączy się z historią żydowskiego Lelowa, której ślady można obejrzeć na miejscu. Przy ulicy Ogrodowej stoi Synagoga w Lelowie, dom modlitwy urządzony po 1990 roku, używany w czasie pielgrzymek. Naprzeciwko leży Stary cmentarz żydowski w Lelowie, a na nim Ohel Dawida Bidermana w Lelowie, grobowiec założyciela chasydzkiej dynastii Lelów. To miejsca modlitwy i pamięci, więc obowiązuje tam powściągliwe zachowanie.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się