Górale śląscy to grupa etnograficzna ludności polskiej, która zamieszkiwała pierwotnie Beskid Śląski i Beskid Morawsko-Śląski, w granicach dawnego księstwa cieszyńskiego. Nie mylą się z góralami podhalańskimi ani żywieckimi. Mają własną gwarę, własny strój i własny sposób gospodarowania na górskich polanach, a ich dzisiejszym centrum po polskiej stronie granicy jest Beskidzka Trójwieś: Istebna, Jaworzynka i Koniaków.
Kim są górale z górnej Olzy
Wincenty Pol, który w połowie XIX wieku opisywał ludność północnych stoków Karpat, wyróżnił wśród górali śląskich cztery grupy: Breniaków z Brennej, Wiślan znad źródeł Wisły, Jabłonkowian znad górnej Olzy oraz Morawian z kotliny rzeki Morawki. Jabłonkowianie zamieszkują między innymi Koniaków, Jaworzynkę i Istebną, a nazwę wzięli od pasma Jabłonek i miasteczka Jabłonków po czeskiej stronie granicy.
Gwarę tych okolic, z jabłonkowaniem i staropolskim „rz”, opisujemy osobno, w tekście o gwarze cieszyńskiej. Tutaj zostajemy przy gospodarce, stroju i obyczaju.
Szałaśnictwo: lato na hali
Szałaśnictwem nazywa się górską odmianę pasterstwa: owce, kozy i bydło spędzały lato na polanach w górach, pod opieką pasterzy mieszkających w szałasach. Kulturę pasterską przyniosły w Karpaty fale ludności wołoskiej, a do Beskidu Śląskiego dotarły one na przełomie XV i XVI wieku. Mieszkańcy Istebnej nazywali owce i kozy w dawnych zapisach „bydłem wałaskim”.
Niedługo po założeniu wsi tutejsi górale mieli już trzy szałasy w górach. Ośmiu gospodarzy wypasało w nich 1166 sztuk „bydła wałaskiego”, a przy swoich polach pod górami dziewiętnastu pierwszych osadników pasło 372 sztuki bydła rogatego. Ziemia była tu nieurodzajna, a sezon wegetacyjny krótki, więc pasterstwo opłacało się bardziej niż rolnictwo i pozostało podstawowym zajęciem mieszkańców do połowy XIX wieku.
Z pasterstwem wiązał się też spór o las. Pierwsza pieczęć gminy Istebna z 1702 roku przedstawia kozę ogryzającą drzewo, co symbolizuje wieloletnią walkę zarządu dóbr książęcych z wypasaniem kóz w lasach.
Koniec szałasów
Upadek szałaśnictwa zaczął się od końca XVIII wieku, a przypieczętowało go zniesienie serwitutów, czyli praw górali do korzystania z lasów i pastwisk. Źródła różnią się w dacie: jedno podaje rok 1853, inne mówi o przymusowym wykupie serwitutów w 1851 roku, od którego górale czterokrotnie odwoływali się do sądu w Wiedniu, bez skutku. Górale szukali wtedy innych zarobków: pracy w lasach, furmanienia, wożenia rudy darniowej do hut w Ustroniu i Węgierskiej Górce oraz drewna do Cieszyna i Jabłonkowa.
Badacz Ludomir Sawicki prowadził w 1913 roku badania nad pasterstwem na Śląsku Cieszyńskim i szałas „na Dupnym” zaliczył już do zupełnie zaginionych. Gdzie indziej szałaśnictwo przetrwało dłużej: polany w grzbiecie nad Brenną były jego czynnym ośrodkiem do końca lat międzywojennych, a resztki kamiennych koszar dla owiec widać było jeszcze w latach osiemdziesiątych XX wieku.
Strój i kierpce
Henryk Jastrzembski uwiecznił w 1846 roku na akwareli parę góralską z Istebnej, a Mieczysław Orłowicz, który tuż przed pierwszą wojną światową opisywał te okolice w swoim przewodniku, zanotował, że miejscowa ludność „odznacza się pięknymi strojami”. Hasło o stroju cieszyńskim dodaje, że kobiecy strój cieszyński rozpowszechnił się z czasem w okolicach Wisły, Koniakowa i Istebnej, gdzie wcześniej przeważały stroje górali śląskich. Stroje istebniańskie można dziś obejrzeć w Muzeum Regionalnym „Na Grapie” w Jaworzynce.
Do stroju należały kierpce, obuwie wycinane z jednego kawałka skóry. U górali Beskidu Śląskiego odświętne kierpce robiono ze skóry cielęcej, wyprawianej na kolor jasnobrunatny lub żółty, zakładano do nich kopyce z sukna, a wiązano je zieloną tasiemką. Sawicki zapisał w 1913 roku, że owczarze na Śląsku Cieszyńskim chodzili w krypciach i białych wełnianych onuczkach, które w zachodnich okolicach Beskidu Śląskiego umocowywano na łydkach sznurami zwanymi nawłokami.
Osobną gałęzią lokalnego rękodzieła jest koronka z Koniakowa, której poświęciliśmy własny artykuł w tym dziale. Ślad po niej zobaczysz w Muzeum Koronki w Koniakowie.
Chata, instrumenty i drewno
Najlepiej widać dawne życie górali w Kurnej Chacie Kawuloka w Istebnej. Drewniana chata z 1863 roku należała do rodziny Kawuloków, a jej gospodarz Jan Kawulok (1899-1976) był regionalistą, gawędziarzem i twórcą instrumentów ludowych. Po powrocie z Francji zajął się pasterstwem i pracował na szałasie na stokach Baraniej Góry. Robił gajdy, trąby wałaskie, rogi pasterskie i fujarki, a spotkania z grą i opowieściami organizowane w domu dały początek izbie regionalnej, działającej od 1964 roku.
W tak zwanej czarnej izbie stoi piec kurlawy, czyli kurny: bez komina, z którego dym uchodzi do izby. Podobny kurny piec, osadzony na odwróconych świerkowych korzeniach i używany do suszenia ziół, pokazuje chata z 1920 roku w Jaworzynce. Muzeum „Na Grapie” powstało tam w 1993 roku i organizuje warsztaty wyrobu masła, chleba i twarogu tradycyjnymi metodami oraz kowalstwa, haftu i wyplatania koszy.
O świerku istebniańskim, odmianie świerka pospolitego, opowiada Muzeum Świerka Istebniańskiego przy Regionalnym Banku Genów. Ekspozycja pokazuje między innymi cechy drewna, z którego wyrabia się ludowe instrumenty muzyczne.
Gorol i Gorolski Święto
Słowo „gorol” ma dwa oblicza. Na Śląsku Cieszyńskim, zwłaszcza w Czechach, zachowało pierwotne znaczenie, czyli „góral”, i na Zaolziu samookreślenie jako gorol nie przeczy identyfikacji śląskiej, a wręcz ją wzmacnia. Na Górnym Śląsku to samo słowo oznacza osobę spoza regionu i bywa obraźliwe, co w polskiej części Śląska Cieszyńskiego zmieniło tożsamość góralską, która przestała iść w parze ze śląską.
Święto górali organizuje w pierwszy weekend sierpnia polska mniejszość w Czechach w Lasku Miejskim w Jabłonkowie. Festiwal wywodzi się z przedwojennego Święta Gór, które ostatni raz odbyło się w 1937 roku w Wiśle, a pierwsze powojenne święto zorganizowano 12 września 1948 roku. Nazwę „Gorolski Święto”, w brzmieniu gwary, stosuje się od 1967 roku, a pierwotną nazwę „Święto Góralskie” zaproponował pisarz i folklorysta Karol Piegza.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się