Ruiny bastionowej twierdzy z XVII wieku nad Liswartą, z zachowanym kościołem św. Stanisława wewnątrz umocnień.
Zamek w Dankowie to ruiny nowożytnej twierdzy bastionowej z pierwszej połowy XVII wieku, wzniesionej przez Stanisława Warszyckiego nad rzeką Liswartą, w gminie Lipie w powiecie kłobuckim. W obrębie dawnych umocnień zachował się murowany kościół św. Stanisława, a z rezydencji właściciela i zabudowań gospodarczych nie ma już śladu.
To zespół fortyfikacji ziemnych oblicowanych od czoła murem, zbudowany według zasad szkoły staroholenderskiej i francuskiej. Uważa się, że obwarowania te są w Polsce odosobnionym przykładem zastosowania zasad sformułowanych przez francuskiego fortyfikatora Jeana Errarda. Dłuższy front od strony lądu bronił jeden duży, centralny bastion, a od strony rzeki zastosowano narys kleszczowy. Wokół fortyfikacji od strony lądu biegła fosa szeroka na około 30 metrów, a od wschodu twierdzę osłaniało sztuczne jezioro.
Na zamku nie było murowanej rezydencji. Główny budynek mieszkalny zbudowano z drewna, co w 1657 roku odnotował sekretarz królowej Pierre des Noyers. Murowany był natomiast lamus, kuchnia i duży kościół. Obiekt jest wpisany do rejestru zabytków, a rejestr określa go jako zespół twierdzy; jego datowanie podaje na XVII wiek.
Pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z 1217 roku, gdy nad Liswartą spotkali się Leszek Biały, Henryk Brodaty i Władysław Laskonogi. Osada leżała przy przeprawie na drodze z Wielkopolski do Małopolski i w średniowieczu bywała miejscem zjazdów książąt. Część dawnych przekazów o średniowiecznym grodzie lub zamku nie ma potwierdzenia w źródłach, a miejsce, gdzie stał wcześniejszy zamek, nie jest znane.
Od 1581 roku wieś należała do rodu Warszyckich. Według opisu, w 1657 roku, po Potopie, kasztelan krakowski Stanisław Warszycki gościł tu wracającego do kraju króla Jana Kazimierza z królową Marią Ludwiką, a przez kilka miesięcy w zamku mieścił się dwór i centrum administracyjne Rzeczypospolitej. W czasie Potopu twierdza prawdopodobnie nie była atakowana przez Szwedów i należała do nielicznych miejsc w kraju, których nie zajęli. Według tradycji jasnogórskiej stąd trafiło na Jasną Górę dwanaście ciężkich dział.
Później zamek przeszedł na Ponińskich, którzy w nim nie mieszkali. Inwentarz z 1768 roku opisał go jako zrujnowany, czy raczej porzucony i nieużytkowany, a rok wcześniej reszta zabudowań spłonęła od uderzenia pioruna. W 1823 roku zamek opisano jako ruinę.
W latach 70. XX wieku częściowo oblicowano najbardziej zniszczone ceglane elewacje bastionów i zlikwidowano sztuczne jezioro, istniejące w Dankowie od XV wieku. W 2014 roku prowadzono tu badania archeologiczne, które odsłoniły ślady użytkowania terenu sprzed budowy twierdzy.
Zachowały się wały bastionowe, ruina Bramy Krzepickiej, prowadziła do niej most, oraz brama tylna w formie tunelu przeprowadzonego skośnie przez wał. Z dawnego lamusa, zwanego Domem Kasztelanowej, stoi pojedyncza kamienna ściana. W kościele św. Stanisława, wzniesionym prawdopodobnie w drugiej tercji XVII wieku, znajduje się nagrobek Andrzeja Warszyckiego, ojca budowniczego twierdzy, zmarłego w 1615 roku.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się