Co robić w Toszku samemu? Spacer od zamku przez rynek do kościoła i kaplicy cmentarnej, czyli cztery zabytki w jednym mieście.
To propozycja dla kogoś, kto lubi zwiedzać we własnym tempie, bez grupy i bez planu godzinowego. Każdy z czterech obiektów da się obejrzeć osobno albo połączyć w jedną trasę.
Jak zaplanować dzień w Toszku w pojedynkę?
Najlepiej ułożyć go od góry do dołu miasta: najpierw Zamek w Toszku na zachodnim wzgórzu, potem rynek z ratuszem, a na końcu świątynie. Daje to spokojną trasę, na której przystanki wyznaczasz sam.
Zespół tworzą zamek górny i przedzamcze, rozdzielone murami. Jego historia sięga grodu kasztelanii książąt śląskich, a w 1429 roku zniszczyli go husyci. Dziś działa tu Centrum Kultury, więc w gmachu bywa życie, a nie tylko mury.
Gdzie w Toszku znaleźć ciszę?
Spokojnym punktem jest kaplica cmentarna św. Barbary przy ulicy Parkowej, późnobarokowa budowla z lat 1720-1750. Ceglana, z prostokątną nawą i trójlistną częścią wschodnią, odnowiona gruntownie w 2005 roku. Pod jej murem znajduje się nagrobek ku pamięci więźniów obozu NKWD, więc to miejsce wymaga skupienia.
Drugi przystanek to kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej, parafialny do dziś, z wnętrzem z pierwszej ćwierci XVIII wieku.
Najczęstsze pytania
Czy Toszek nadaje się na wycieczkę w pojedynkę?
Tak, bo obiekty leżą w jednym niewielkim mieście i każdy ma własny adres: Zamkowa 10, Bolesława Chrobrego 2, Kościelna 3 i Parkowa.
Gdzie znajdę więcej miejsc w Toszku?
W dziale Toszek oraz w zestawieniu miejsc do zwiedzania samemu.