Solo w Siemianowicach Śląskich: pałace, kościoły, wieża szybowa i muzeum. Siedemnaście miejsc na spokojny spacer w pojedynkę.
Siemianowice Śląskie to miasto przemysłowców i górników, więc obok pałaców stoją tu ceglane osiedla i stalowa wieża po kopalni. Taki zestaw dobrze znosi zwiedzanie bez towarzystwa: nie ma pośpiechu, a trasę układasz po swojemu. Szerszy przegląd znajdziesz w dziale atrakcje Siemianowic Śląskich.
Co zobaczyć samemu w Siemianowicach Śląskich?
Na jedno popołudnie wybierz ratusz z zegarem, pałac przy ulicy Chopina i willę Fitznera, a na deszcz muzeum miejskie. Jeśli lubisz industrialne klimaty, dołóż wieżę szybową przy ulicy Olimpijskiej i ceglaną kolonię Bergmonkę. Reszta to kościoły i zabytki w Michałkowicach.
Dla samotnego zwiedzającego liczy się to, że większość celów można obejrzeć z zewnątrz, w dowolnym tempie, bez rezerwacji grupowej. Zestaw dzieli się na rezydencje, zabudowania przemysłowe, kościoły i jedno muzeum. Podobne propozycje z całego regionu to co robić samemu na Śląsku.
Które pałace i wille warto zobaczyć w Siemianowicach?
W mieście stoją trzy rezydencje i jedna willa: pałac przy ulicy Chopina, Zameczek w Michałkowicach, dom leśniczego i ogrodnika oraz willa przemysłowca Fitznera. Dwie z nich sąsiadują ze sobą w parku Górnik, więc łatwo je połączyć.
Pałac w Siemianowicach Śląskich przy ulicy Chopina 15 to dawna rezydencja Henckel von Donnersmarcków. Zespół ma część barokową i klasycystyczną, stoi w centrum miasta i jest wpisany do rejestru zabytków. Budowę zaczęli w XVII wieku Mieroszewscy, a potem budynek zmieniał właścicieli i funkcje.
Willa Fitznera przy ulicy Fitznerów 3 pochodzi z 1859 roku. Wzniósł ją przemysłowiec Wilhelm Fitzner, a dziś mieści się w niej Siemianowickie Centrum Kultury. Eklektyczny dom z oranżerią i salami reprezentacyjnymi pokazuje, jak na Górnym Śląsku mieszkali fabrykanci.
W Michałkowicach, przy ulicy Oświęcimskiej, sąsiadują dwa budynki w parku Górnik. Pałac Rheinbabenów, zwany Zameczkiem, ma oranżerię i salę lustrzaną; mieści się tu jedna z filii miejskiego ośrodka kultury. Pod numerem 7 stoi dom leśniczego i ogrodnika: neogotycka, ceglana budowla z okrągłą wieżą, przypominająca mały zamek, zaprojektowana w 1906 roku dla zakładów Hohenlohe.
Jakie ślady przemysłu zostały w Siemianowicach Śląskich?
Najlepiej widoczne są wieża szybowa przy ulicy Olimpijskiej, kolonia robotnicza przy ulicy Górniczej, budynki dawnej kopalni Laura przy Składowej i dawna łaźnia huty. Wszystko to oglądasz z ulicy, więc nie ma godzin otwarcia ani kolejek.
Wieża wyciągowa szybu Siemianowice III to stalowa konstrukcja z 1897 roku, wysoka na ponad trzydzieści metrów, z iglicą z godłem górniczym. Znana jest też jako szyb Richter. Pozostała po kopalni Laurahütte i figuruje w rejestrze zabytków.
Przy ulicy Składowej znajdziesz dwa ślady tej samej kopalni. Trzy budynki dozoru i dyrekcji pod numerami 1, 2 i 3 służą dziś jako domy mieszkalne, więc oglądasz je z zewnątrz. Kopalnię założono w 1871 roku, a od 2012 roku budynki są w rejestrze zabytków. Zespół dawnej kopalni Ficinus to pozostałości zakładu zamkniętego w 1933 roku; dziś działa tu zakład remontowy, więc wnętrz nie zwiedzisz.
Zespół osiedla robotniczego przy ulicy Górniczej, nazywany Bergmonką, to cztery czerwone domy z cegły, w których mieszkały rodziny górników. Powstały około 1908 roku, a takich kolonii w mieście została garstka.
Łaźnię z lat 1907-1908 ufundowano dla hutników. Łaźnia miejska przy ulicy Śniadeckiego 11 działa dziś jako pływalnia zwana Badyhalą i należy do najstarszych czynnych krytych pływalni w Polsce, a budynek jest zabytkiem.
Gdzie schronić się przed deszczem i które kościoły obejrzeć?
Przed deszczem schowasz się w muzeum miejskim, a kościoły dobrze znoszą wizytę o każdej porze roku. W mieście jest kilka świątyń z różnych epok, od neogotyku z cegły po powojenny neorenesans.
Muzeum Miejskie zajmuje spichlerz z XVIII wieku, który stoi wśród pałacowych ogrodów. Opowiada o historii Górnego Śląska i miasta, a ekspozycję podzielono na trzy części. Zbiory zaczęło gromadzić w 1966 roku Towarzystwo Miłośników Siemianowic Śląskich.
W centrum stoją trzy kościoły z końca XIX wieku i początku XX. Kościół Krzyża Świętego przy ulicy Powstańców to trójnawowa świątynia z cegły z lat 1881-1884, projektu Paula Jackischa. Kościół Marcina Lutra przy ulicy Wyspiańskiego z 1895 roku służy parafii ewangelicko-augsburskiej. Kościół św. Antoniego z Padwy urządzono w latach 1927-1931 w dawnej hali targowej z 1914 roku, co wyróżnia go spośród typowych budowli sakralnych.
Poza śródmieściem są jeszcze trzy parafie. W Michałkowicach stoi kościół św. Michała Archanioła, neoromańska budowla z cegły z lat 1902-1904, zaprojektowana przez opolskiego architekta Ludwiga Schneidera. W Bytkowie, przy ulicy Węglowej, wznosi się kościół Ducha Świętego z lat 1977-1980, z witrażami i organami piszczałkowymi. W Przełajce znajdziesz kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, neorenesansowy, poświęcony w 1951 roku.
Jak ułożyć trasę po Siemianowicach w pojedynkę?
Najprościej połączyć centrum z jedną dzielnicą. Zacznij od ratusza i placu Wolności, a potem przejdź do kościołów w śródmieściu. Na drugi dzień zaplanuj Michałkowice z Zameczkiem i parkiem Górnik.
Ratusz przy ulicy Jana Pawła II 10 to czterokondygnacyjny ceglany gmach z początku XX wieku. Wieża z zegarem wyrasta z jego narożnika, a w sali obrad zachowały się witraże. Urzędują w nim władze miasta, a leży przy placu Wolności, więc nadaje się na początek dnia.
Najczęstsze pytania
Czy w Siemianowicach można zwiedzać samemu?
Tak. Większość celów to zabytki oglądane z zewnątrz, więc nie potrzebujesz grupy ani rezerwacji. Do wnętrz, jak muzeum czy dom kultury, wejdziesz na ogólnych zasadach.
Co zobaczyć w Siemianowicach, gdy pada?
Wybierz Muzeum Miejskie. Schronisz się też w kościołach, a pływalnia w dawnej łaźni działa jako obiekt sportowy.
Które miejsca w Siemianowicach leżą blisko siebie?
W Michałkowicach przy ulicy Oświęcimskiej sąsiadują Zameczek i dom leśniczego. Przy Składowej stoją budynki dawnej kopalni Laura i pozostałości Ficinusa.
Czy można wejść do zakładu po kopalni Ficinus?
Nie. Dziś działa tam zakład remontowy, więc zespół ogląda się wyłącznie z zewnątrz.