Solo w Rudzie Śląskiej to huty, koksownia, osiedla robotnicze i kilkanaście kościołów, czyli prawie trzydzieści miejsc do obejrzenia bez pośpiechu.
Ruda Śląska składa się z kilku dawnych miejscowości, które dziś są dzielnicami: Wirka, Nowego Bytomia, Kochłowic, Halemby, Orzegowa i innych. Dlatego zwiedzanie w pojedynkę ma tu charakter wędrówki od punktu do punktu, a każda dzielnica ma własny klimat.
Od czego zacząć zwiedzanie Rudy Śląskiej na własną rękę?
Od dziedzictwa przemysłowego, bo ono nadaje miastu charakter. W Wirku warto zobaczyć kolonię robotniczą Ficinus przy ulicy Pawła Kubiny 20: szesnaście jednakowych domów z piaskowca, które postawiono w latach 1860-1867. Dziś mieści się w nich pasaż usług, a osiedle należy do Szlaku Zabytków Techniki. Skąd wzięło się tu pierwsze elektryczne światło, wyjaśnia artykuł o kolonii Ficinus i wsi z prądem.
Drugim punktem jest Nowy Bytom z Wielkim piecem Huty Pokój przy ulicy Piotra Niedurnego 79. Piec pochodzi z 1968 roku i został po dawnej hucie żelaza. Z hutą wiąże się historia walcarki, którą opisuje tekst o Hucie Pokój i walcarce Sendzimira.
Jakie miejsca poprzemysłowe w Rudzie Śląskiej da się zobaczyć?
Poza kolonią i piecem miasto zachowało kilka obiektów, które warto dopisać do trasy.
- Koksownia Orzegów uruchomiona w 1903 roku, dziś urządzona jako park edukacyjny.
- Wieża szybu Andrzej, ceglane nadszybie o czterech kondygnacjach, zbudowane w typie baszty małachowskiej.
- Stacja Biblioteka przy ulicy Dworcowej 33, czyli biblioteka miejska w dawnym dworcu Ruda Chebzie, który wzniesiono w latach 1897-1899. Po rewitalizacji otwarto ją w 2019 roku; również leży na Szlaku Zabytków Techniki.
Najdłuższy ślad przemysłu tworzy Szlak Historii Górnictwa Górnośląskiego, żółty szlak pieszy o długości mniej więcej stu kilometrów, który prowadzi z Łubianek do Rybnika obok kopalnianych i hutniczych zabytków.
Które muzea w Rudzie Śląskiej wybrać na deszczowy dzień?
Muzea w mieście są niewielkie i bardzo różne, więc dobrze sprawdzają się w pojedynkę.
Muzeum Historii Polski Ludowej przy ulicy Zajęczej 42 mieści się w dawnym folwarku i pokazuje codzienne życie w latach 1945-1989. Są tu wnętrza mieszkań, kino i samochody, a na zewnątrz park pomników z czasów PRL. Muzeum Miejskie im. Maksymiliana Chroboka przy ulicy Wolności 26 opowiada multimedialnie o dziejach miasta przez pryzmat przemysłu i gospodarki.
Trzecia propozycja to Kolekcja Sztuki Intuicyjnej Barwy Śląska, galeria malarstwa twórców samouków ze zbiorów Stanisława Gerarda Trefonia, prezentowana w mieście od 2010 roku.
Które kościoły w Rudzie Śląskiej są najstarsze i najciekawsze?
Kościołów jest w mieście więcej niż muzeów i zabytków razem wziętych, bo każda dzielnica ma własną parafię. Przegląd najlepiej robić dzielnicami.
Wirek, Nowy Bytom i Godula
Kochłowice, Halemba i Bykowina
Pozostałe dzielnice
Jakie ślady wojny i średniowiecza przetrwały w Rudzie Śląskiej?
Na obrzeżach miasta leżą obiekty obronne i starsze ruiny. To miejsca rzeczowe, a nie rozrywkowe.
Punkt oporu Wzgórze 319 należy do Obszaru Warownego Śląsk, a schron bojowy nr 75 z 1937 roku należy do grupy warownej Kłodnica. Schron otwiera się dla zwiedzających kilka razy w roku i towarzyszy mu wystawa o drugiej wojnie światowej.
Starsze są grodzisko w Kochłowicach, gródek stożkowaty, który powstał na początku XIV stulecia, najstarszy zabytek miasta, oraz Zamek Rudzki. Ten drugi to dziś ruina z kilkoma fragmentami murów, spalona w 1945 roku, więc nie ma tu wnętrz do zwiedzania.
Gdzie w Rudzie Śląskiej wybrać się na pieszy szlak?
Oprócz szlaku górniczego jest krótsza trasa. Szlak im. Augusta Czarnynogi ma 11,7 km, jest żółty, prowadzi z Chorzowa Batorego przez tereny miejskie, leśne i parkowe do Rudy Śląskiej. Dla osoby podróżującej samej to dobra opcja na spokojne popołudnie.
Jak połączyć kilka dzielnic w jedną trasę?
Najwygodniej zaplanować dzień wokół jednej dzielnicy. Wirek daje kolonię Ficinus oraz dwa kościoły, Wawrzyńca i Antoniego oraz Odkupiciela. Nowy Bytom to Wielki piec i bazylika św. Pawła. Kochłowice skupiają najstarszy kościół miasta, kościół Trójcy Przenajświętszej, grodzisko i schron bojowy. Orzegów łączy koksownię z kościołem św. Michała Archanioła. Takie ułożenie wynika z adresów obiektów i pozwala nie przesiadać się między końcami miasta.
Najczęstsze pytania
Co zobaczyć w Rudzie Śląskiej samemu?
Warto połączyć kolonię Ficinus w Wirku, Wielki piec Huty Pokój w Nowym Bytomiu i Koksownię Orzegów, a do tego dodać muzeum, na przykład Muzeum Historii Polski Ludowej.
Gdzie w Rudzie Śląskiej schować się przed deszczem?
Do wyboru są muzeum PRL w dawnym folwarku, Muzeum Miejskie, Kolekcja Sztuki Intuicyjnej oraz biblioteka Stacja Biblioteka w zabytkowym dworcu.
Czy do schronu bojowego nr 75 można wejść zawsze?
Nie. Schron jest udostępniany tylko kilka razy w roku.
Co jeszcze jest w Rudzie Śląskiej poza tym zestawieniem?
Całe miasto opisuje strona Ruda Śląska. Szersze spojrzenie na wycieczki w pojedynkę daje dział Solo, obejmujący cały region.