dawna kopalnia węgla z szybami Juliusz i Karol, wydobycie od 1914 roku
dawna kopalnia węgla z szybami Juliusz i Karol, wydobycie od 1914 roku
Architektura w Sosnowcu to pałace fabrykantów, ceglane kościoły i dawny dworzec, od którego wzięło początek miasto. Sprawdź, co zobaczyć najpierw.
Sosnowiec urósł szybko, na przemyśle i kolei, i widać to w jego zabudowie. Poniższy przegląd jest dla osób, które chcą w jeden dzień obejrzeć pałace, świątynie i zabudowę przemysłową, a także zrozumieć, kto i po co to wszystko stawiał. Ogólny przegląd zabytków miasta znajdziesz w dziale atrakcje Sosnowca, a architekturę z całego regionu zbiera strona architektura na Śląsku.
Najlepiej zacząć od pałaców rodzin Dietlów i Schönów, bo to one najwyraźniej pokazują, jak wyglądało bogactwo fabrykantów z przełomu XIX i XX wieku. Leżą w kilku dzielnicach, więc warto zaplanować kolejność. Szerzej o obu rodzinach opowiada artykuł o pałacach i mauzoleum sosnowieckich przemysłowców.
Pałac Dietla to neobarokowa rezydencja przy ulicy Stefana Żeromskiego 2a, wpisana do rejestru zabytków. Zachowały się w niej sale reprezentacyjne i część dawnego wystroju. Po drugiej stronie ulicy stoi kościół ewangelicki w Pogoni, ceglana świątynia z wieżą zegarową, która wyrosła z kościółka przyzakładowego tej samej fabryki.
Pałac Franza Schöna przy ulicy 1 Maja 19 jest eklektyczny i powstał w latach 1900-1903 jako dom fabrykanta, który robił na wełnie. Pod koniec 1919 roku rezydowało tu dowództwo powstania śląskiego, a dziś budynek zajmuje sąd rejonowy, więc to obiekt do obejrzenia z zewnątrz. Drugi pałac tej rodziny, Pałac Wilhelma przy ulicy Chemicznej 12/14, stoi w Środuli. Wzniesiono go w 1900 roku według projektu Józefa Pomian-Pomianowskiego, głównie jako pałac gościnny. Rzuca się w oczy łamany dach.
Starszą warstwę miasta reprezentuje Dwór Mieroszewskich w Zagórzu, klasycystyczny, dwukondygnacyjny, z zachowanym fragmentem parku. Najstarszy budynek miasta to jednak Zamek Sielecki nad Czarną Przemszą, dawna fortalicja, którą przebudowywano dwukrotnie, w 1620 i w 1832 roku. Dziś urzęduje w nim Sosnowieckie Centrum Sztuki.
Najciekawsze są świątynie z cegły, budowane w czasie gwałtownego rozwoju miasta, oraz te, które mają nietypową historię.
Bazylika Katedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przy ulicy Kościelnej 1 jest głównym kościołem diecezji sosnowieckiej. Powstała w latach 1893-1899 według projektu warszawskiego architekta Karola Kozłowskiego. Wnętrze zdobi polichromia w stylu Młodej Polski, dzieło Włodzimierza Tetmajera i Henryka Uziembły, a z zewnątrz uwagę zwraca wysoka wieża. Przy stacji kolejowej stoi kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa, neogotycki, z 1862 roku. Sosnowiczanie mówią na niego „kościół kolejowy”, bo budowę wsparli pracownicy kolei. Przy świątyni jest park z grotą i kaplicą Grobu Chrystusowego.
Kościół św. Tomasza Apostoła przy ulicy Orlej w Pogoni zbudowano w latach 1904-1911 według projektu Józefa Pomian-Pomianowskiego. Do Niwki, na ulicę Orląt Lwowskich 67, prowadzi kościół św. Jana Chrzciciela, neogotycka pseudohala z nieotynkowanej czerwonej cegły z wieżą-dzwonnicą o wysokości 65 metrów. W Zagórzu przy ulicy Popiełuszki 44 znajdziesz kościół św. Joachima z dwiema wieżami powyżej 70 metrów. Starszy, jednonawowy kościół z lat 1848-1852 pełni dziś rolę kruchty.
Sielec ma dwa kościoły, bo mieszkańcy w latach 1902-1903 pokłócili się o lokalizację nowej świątyni. Kościół św. Barbary jest neogotycki, zbudowany w latach 1906-1907, a jego malowidła odnawiano w latach 2009-2017. Kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny przy ulicy Skautów budowano od 1905 do 1952 roku, czyli prawie pół wieku. To trzynawowa świątynia z czerwonej cegły, a jej wyposażenie pochodzi częściowo z kaplicy Zamku Sieleckiego.
Cerkiew Świętych Wiery, Nadziei, Luby i Matki Ich Zofii przy ulicy Kilińskiego z 1889 roku to jedyna z trzech dawnych cerkwi prawosławnych miasta, która przetrwała. W Porąbce wart uwagi jest kościół Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, który przed 1924 rokiem był cechownią kopalni „Kazimierz”. Wnętrze nawiązuje do górniczej przeszłości okolicy.
Zostały dworzec, dawny bank i zabudowania kopalni. Wszystkie opowiadają o mieście, które powstało dzięki granicy i węglu.
Dworzec Sosnowiec Główny przy ulicy 3 Maja 16 to neoklasycystyczny budynek z 1859 roku, wpisany do rejestru zabytków. Stacja była dużą stacją graniczną z komorą celną, a ruch towarowy między Prusami a Królestwem Polskim szedł przez Sosnowiec. W centrum, przy ulicy Małachowskiego 3, stoi dawny Bank Handlowy. Starszą część z 1908 roku zaprojektował architekt Kugor, w formach nawiązujących do włoskiego renesansu, a halę operacyjną dobudowano w 1923 roku.
W Porąbce, przy ulicy Grenadierów, leży zespół kopalni „Juliusz”. Budowę rozpoczęto w 1902 roku, a wydobycie ruszyło w 1914 roku po wydrążeniu szybów „Juliusz” i „Karol”. Zabudowania są w ewidencji zabytków, a to miejsce przede wszystkim do oglądania z zewnątrz. Kościół w dawnej cechowni kopalni „Kazimierz” stoi w tej samej dzielnicy, więc oba obiekty dobrze zestawić.
Nekropolie przy ulicy Smutnej pokazują architekturę funeralną trzech wyznań na niewielkim obszarze. To miejsca czynne albo zniszczone przez wojnę, więc zachowaj spokój i oglądaj z szacunkiem.
Mauzoleum rodziny Dietlów z 1912 roku stoi pośrodku cmentarza ewangelicko-augsburskiego i dziś jest kaplicą cmentarną. Sam cmentarz ewangelicki jest podzielony na siedem sektorów i należy do parafii św. Jana. Obok leży cmentarz prawosławny założony w 1894 roku, zajmujący 0,9 hektara i jedyny taki w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Trzeci, cmentarz rzymskokatolicki o powierzchni 5,5 hektara, poświęcono w 1895 roku. Są tam zabytkowe grobowce.
Zagłębiowską wielokulturowość przypominają też trzy cmentarze żydowskie. Stary cmentarz w Modrzejowie przy ulicy Pastewnej ma około trzystu nagrobków lub ich fragmentów, a najstarszy datowany jest na 1790 rok. Cmentarz w Rudnej przy ulicy Gospodarczej zachował około trzystu nagrobków i pomnik pomordowanych. Najnowszy cmentarz w Milowicach przy ulicy Stalowej, z dwudziestolecia międzywojennego, ma dziś kilkadziesiąt nagrobków. Wszystkie trzy zniszczono w czasie wojny. Tło historyczne opisuje artykuł o gettach w Będzinie, Sosnowcu i Zawierciu.
Najwygodniej wybrać jedną dzielnicę na raz. Pogoń to pałac Dietla, kościół ewangelicki i kościół św. Tomasza, wszystko przy ulicach Żeromskiego i Orlej. Sielec to zamek i dwa kościoły. Okolica stacji to dworzec i kościół kolejowy przy ulicy 3 Maja. Środula to pałac Wilhelma, a Porąbka kopalnia „Juliusz” razem z kościołem w dawnej cechowni. Cmentarze przy Smutnej warto zostawić na osobny, spokojny spacer.
Najstarszy w Sosnowcu jest Zamek Sielecki nad Czarną Przemszą. To dawna fortalicja, przebudowywana w XVII i XIX wieku, a dziś siedziba Sosnowieckiego Centrum Sztuki.
Nie wszystkie są otwarte dla zwiedzających. Pałac Franza Schöna zajmuje sąd rejonowy, więc ogląda się go z zewnątrz. W pałacu Dietla zachowały się sale reprezentacyjne, ale godziny i zasady wejścia sprawdź przed wizytą.
Dobrym początkiem jest dworzec Sosnowiec Główny i sąsiedni kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa. To miejsce, od którego miasto zaczęło rosnąć po otwarciu stacji w 1859 roku.
Tak, to zespół kopalni „Juliusz” w Porąbce z początku XX wieku oraz dawna cechownia kopalni „Kazimierz” przerobiona na kościół. Pozostałości kopalni najlepiej oglądać z zewnątrz.
Przy ulicy Smutnej leżą cmentarze ewangelicki, prawosławny i rzymskokatolicki, a poza nimi trzy cmentarze żydowskie w Modrzejowie, Rudnej i Milowicach. Wstęp na nie jest bezpłatny, ale to miejsca spoczynku, więc obowiązuje cisza.