Industria i technika w Katowicach: Nikiszowiec, dawna kopalnia Katowice, wieże ciśnień i familoki. Kilkanaście śladów górnictwa i hutnictwa.
Katowice wyrosły z węgla i cynku, a ślady tej historii widać w ceglanych osiedlach, wieżach szybowych, wieżach ciśnień i rezydencjach dyrektorów. To lista dla osób, które chcą zrozumieć, jak wyglądał przemysłowy Górny Śląsk i gdzie dziś go zobaczyć, zwykle z zewnątrz i na spacerze.
Od czego zacząć zwiedzanie industrialnych Katowic?
Od Nikiszowca, najlepiej zachowanego osiedla robotniczego, oraz od dawnej kopalni Katowice w Bogucicach, której zabudowa tworzy dziś Strefę Kultury. Potem warto wybrać się do Giszowca i Szopienic, gdzie kolonie i wieże ciśnień ułożyły się w czytelne zespoły.
Co zostało po kopalni Katowice w Bogucicach?
Kopalnia wydobywała węgiel od 1823 do 1999 roku. Zaczynała pod nazwą Ferdinand, a obecną nazwę dostała w 1936 roku. Jej ceglane budynki, szyby i wieże wyciągowe wchodzą dziś w skład Strefy Kultury, a w dawnych halach działają muzeum i restauracja.
Z zabytkowego fragmentu kopalni zachował się też zespół szybu Bartosz, dawniej Beniamin, przy ulicy Kopalnianej 6. W skład zespołu wchodzą nadszybie z wieżą wyciągową, maszynownia, siłownia i hala sprężarek, wzniesione w latach 1881-1928. Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda poważny zakład z przełomu wieków, ten adres jest najbardziej czytelny.
Jak wyglądają osiedla patronackie Nikiszowiec i Giszowiec?
Nikiszowiec wzniesiono w latach 1908-1919 na zlecenie spółki Georg von Giesches Erben; mieszkali w nim pracownicy kopalni Giesche, później nazwanej Wieczorek. Zaprojektowali go Georg i Emil Zillmannowie, a od 2011 roku ma status pomnika historii. Czerwone, ściśle zestawione domy otaczają plac Wyzwolenia, a nad nimi dominuje neobarokowy kościół św. Anny.
Przy ulicy Szopienickiej stoi zespół szybu Pułaski kopalni Wieczorek z lat 1903-1911, także dzieło Zillmannów. Wyróżnia go czterdziestometrowa stalowa wieża szybowa. Obok osiedla warto zobaczyć, jak wyglądał zakład, który je zasilał.
W Giszowcu przemysł i mieszkalnictwo splatają się w jeden układ. Na najwyższym punkcie osiedla, przy skrzyżowaniu ulic Górniczego Stanu i Pszczyńskiej, wznosi się ceglana wieża ciśnień o wysokości około trzydziestu trzech metrów, zbudowana, by doprowadzić wodę do domów górników. Przy ulicy Pszczyńskiej 10 stoi willa dyrektora kopalni Giesche, ceglany dom z 1910 roku, także zaprojektowany przez Zillmannów, dziś zabytek z rejestru.
Co industrialnego jest w Szopienicach-Burowcu?
Szopienice rozwinęły się wokół hut cynku. Kolonia Wilhelmina wyrosła przy hucie założonej w 1834 roku. Pierwsze familoki, bez bieżącej wody i kanalizacji, zaczęto stawiać od 1846 roku, a przy ulicy Krakowskiej przetrwały familoki z lat siedemdziesiątych XIX wieku i niewielki pałac.
Helgoland przy ulicy Lwowskiej to ceglane domy robotnicze zbudowane około 1890-1905. Nazwę wzięły od wyspy Helgoland, ponieważ osiedle stoi na wysokiej skarpie; widnieje ona na mapach już w 1898 roku. Na terenie dawnej huty cynku stoi też wieża ciśnień z 1912 roku, żelbetowa, nieużytkowana i wpisana do rejestru zabytków w 1978 roku. Obejrzysz ją wyłącznie z zewnątrz. Wcześniej należała do kompleksu Huty Saeger, gdzie stała prażalnia blendy i fabryka kwasu siarkowego.
Gdzie w Załężu, na Osiedlu Witosa i w Wełnowcu zobaczyć ślady górnictwa?
Kopalnia Kleofas działała od 1840 do 2004 roku, a nadano ją pod nazwą Cleophas. Dziś jest to teren po zlikwidowanej kopalni z chronionymi budynkami z końca XIX i początku XX wieku: szybów, kotłowni i elektrowni. Do kopalni należał też szyb Wschodni II przy ulicy Bocheńskiego, zbudowany w latach 1913-1916, ze stalową wieżą, ceglanym nadszybiem i maszynownią.
Dla pracowników Kleofasa wzniesiono w latach 1890-1914 kolonię robotniczą między ulicami Wiśniową i Bocheńskiego; część budynków powstała według planów Zillmannów. W Wełnowcu-Józefowcu kolejny przykład zabudowy przykopalnianej to kolonia Alfred, dawne osiedle robotnicze kopalni, która ruszyła w 1834 roku i została zamknięta w 1933 roku. Objęto je ochroną w 1978 roku.
Jakie obiekty techniki są w Murckach, Kostuchnie i na dworcu?
W Murckach aleja brzozowa łączyła dworzec kolejowy z około 1870 roku z kopalnią Emanuelssegen, późniejszą kopalnią Murcki. Wpisano ją do rejestru w 1949 roku. W Kostuchnie kopalnia Boże Dary powstała dla książąt pszczyńskich w latach 1901-1903, a do 1937 roku nazywała się Böer.
W centrum miasta, na terenie głównej stacji kolejowej, stoi ceglana kolejowa wieża ciśnień o wysokości trzydziestu metrów, ukończona w 1951 roku w miejscu starszej. Do połowy lat siedemdziesiątych zaopatrywała w wodę węzeł kolejowy.
Jak zaplanować trasę po industrialnych Katowicach?
Większość obiektów to dawne zakłady, osiedla i budynki, które ogląda się z zewnątrz. Nie wszystko jest otwarte dla zwiedzających, dlatego traktuj te adresy jako cel spaceru po dzielnicy, a nie wizyty w muzeum.
Dobry podział to trzy wyprawy: Bogucice ze Strefą Kultury, Nikiszowiec z Giszowcem oraz Szopienice. Muzea tematyczne zebrano na stronie muzea w Katowicach, a klimatyczne miejsca miasta na stronie klimatyczne miejsca w Katowicach. Zabytki z innych epok znajdziesz pod adresem zabytki w Katowicach.
Najczęstsze pytania
Które osiedle robotnicze w Katowicach jest najlepiej zachowane?
Za najlepiej zachowane uchodzi Nikiszowiec, który od 2011 roku jest pomnikiem historii. Giszowiec to osiedle równie ważne dla historii zakładów Giesche.
Co to jest Helgoland w Szopienicach?
To osiedle ceglanych domów robotniczych przy ulicy Lwowskiej, zbudowane około 1890-1905 dla pracowników huty cynku Wilhelmina. Nazwa wzięła się od wyspy Helgoland, bo osiedle stoi na skarpie.
Czy można wejść na teren dawnych kopalni?
Nie wszędzie. Kopalnia Katowice stała się Strefą Kultury, ale pozostałe zespoły, jak Kleofas, Wschodni II czy Boże Dary, ogląda się głównie z zewnątrz.
Gdzie zobaczyć zabytkowe wieże ciśnień w Katowicach?
W Giszowcu przy ulicy Pszczyńskiej, w Szopienicach na terenie dawnej huty oraz przy głównej stacji kolejowej w Śródmieściu.
Kto zaprojektował osiedla Nikiszowiec i Giszowiec?
Autorami obu osiedli byli berlińscy architekci Georg i Emil Zillmannowie, pracujący na zlecenie spółki Georg von Giesches Erben.