Schroniska na Śląsku to kilkadziesiąt obiektów w Beskidach i na Jurze: od Stożka nad Wisłą po studenckie chatki i skalne schrony.
Większość z nich stoi na grzbietach Beskidu Śląskiego, Żywieckiego i Małego, przy znakowanych szlakach, ale są też dawne obiekty, które dziś pełnią inne funkcje, oraz skalne schroniska jaskiniowe na Jurze, w których się nie nocuje. Nazwa "schronisko" obejmuje więc kilka różnych rzeczy.
Które schroniska w Beskidach Śląskich zobaczyć najpierw?
Na pierwszą wyprawę dobrze nadają się Szyndzielnia, Klimczok i Stożek: każde stoi przy węźle szlaków, ma dobrze znaną historię i dojście z miasta lub doliny. Szyndzielnię i Klimczok dzieli niewielki grzbiet nad Bielskiem-Białą, a Stożek leży na granicy z Czechami nad Wisłą.
Schronisko na Szyndzielni działa od 1897 roku na wysokości 1001 m n.p.m. i jest czynne cały rok. Z okien widać Kotlinę Żywiecką, Beskid Mały, Babią Górę i Pilsko, a przy dobrej pogodzie także Tatry. W budynku jest wieżyczka, po której łatwo rozpoznać go z oddali. Klimczok stoi na 1052 m n.p.m., między szczytem Magury a przełęczą Siodło, a murowany gmach, który stoi do dziś, wzniesiono w 1914 roku i prawie go nie przebudowano. Szczyt Klimczoka leży 700 m na zachód od budynku.
Schronisko Stożek w Wiśle jest najstarszym z istniejących polskich schronisk w tym paśmie; pierwsi goście przyszli tu w 1922 roku, pod sam szczyt Stożka Wielkiego, a za grzbietem zaczynają się Czechy. Nie jest jedynym punktem na tym grzbiecie. Około pół kilometra na północ od szczytu Soszowa Wielkiego, przy węźle szlaków i Głównym Szlaku Beskidzkim, stoi prywatne schronisko na Soszowie Wielkim z 1932 roku (około 792 m n.p.m.).
Gdzie schronisko stoi pod konkretnym szczytem?
Pod samym wierzchołkiem leży schronisko na Skrzycznem (1250 m n.p.m.), najwyższym szczycie pasma; ma historię od 1933 roku, a na górę kursuje dwuodcinkowa kolej krzesełkowa ze Szczyrku. W granicach Lipowej stoi więc obiekt, do którego da się dojść pieszo i dojechać wyciągiem. Inaczej wygląda schronisko na Przysłopie pod Baranią Górą (951 m n.p.m.) w Czarnej Wisełce: kończą się przy nim trzy szlaki na szczyt, a zaczyna ścieżka przyrodnicza. To baza wypadowa na Baranią Górę, z której stoku wypływa Wisła.
Schronisko na Błatniej w Brennej powstało w latach 1925-1926, a otwarto je 23 maja 1926 roku; ma pięćdziesiąt miejsc noclegowych i blisko 900 m n.p.m. Wzniosło je niemieckie towarzystwo turystyczne Naturfreunde. W Szczyrku, poniżej Przełęczy Karkoszczonka, działa całorocznie Chata Wuja Toma w góralskiej chacie z 1918 roku, celem krótkich wycieczek dla osób wypoczywających w Szczyrku. W Istebnej przy Głównym Szlaku Beskidzkim od 1934 roku stoi schronisko na Stecówce, zbudowane przez Martę i Michała Legierskich.
Jakie schroniska są w Beskidzie Żywieckim?
Beskid Żywiecki ma największe skupisko schronisk w tym zestawie. Od północy do wschodu warto je pogrupować wokół hal: Rysianka, Lipowska, Boracza, Miziowa i Wielka Racza. Każda leży na innym grzbiecie i prowadzi na nią osobny odcinek szlaku.
Schronisko na Hali Rysianka w Sopotni Wielkiej stoi na wysokości 1290 m n.p.m., pierwsze schronisko otwarto w maju 1937 roku, a dziś zbiega się tu wiele szlaków. Ma około pięćdziesięciu miejsc noclegowych, bufet i kuchnię, a latem pole namiotowe. Na wschód od Lipowskiego Wierchu, nad Złatną i Rajczą, leży schronisko na Hali Lipowskiej, zbudowane z inicjatywy niemieckiego Beskidenvereinu i otwarte 6 sierpnia 1932 roku; z Rysianki idzie się tu około kwadransa. Schronisko na Hali Boraczej w Żabnicy, na wysokości około 854 m n.p.m., wzniosło w latach dwudziestych żydowskie towarzystwo sportowe Makkabi z Bielska; z okolicy widać Romankę.
Przy Głównym Szlaku Beskidzkim stoi schronisko na Hali Miziowej w Korbielowie, na stokach Pilska: nowy budynek otwarto w 2003 roku. Obok działa dyżurka GOPR, a stąd wychodzi się na szczyt Pilska. Z kolei schronisko na Wielkiej Raczy (1236 m n.p.m.) wzniesiono w latach trzydziestych na skrzyżowaniu dwóch szlaków polskich, czerwonego i żółtego, oraz słowackiego zielonego, a w latach dziewięćdziesiątych rozbudowano. W Rycerce Górnej na przełęczy Przegibek, około 1000 m n.p.m., stoi schronisko PTTK na Przegibku, otwarte w 1923 roku jako prywatne; wychodzą od niego szlaki na Rycerzową i Wielką Raczę.
Bacówki PTTK to osobny typ obiektów. Bacówka na Rycerzowej, drewniane schronisko na wysokości 1120 m n.p.m., została otwarta 14 września 1975 roku jako pierwsza z serii bacówek PTTK. Bacówka na Krawcowym Wierchu stoi na hali Krawcula, na 1038 m n.p.m., w Żywieckim Parku Krajobrazowym; do użytku oddano ją 4 grudnia 1976 roku, a z jej okolicy widać Małą Fatrę. Prywatna stacja turystyczna Słowianka w Żabnicy (856 m n.p.m., 24 miejsca noclegowe) mieści się w dwupiętrowym drewnianym budynku na masywie Romanki. W Złatnej-Hucie działa Gawra z 28 miejscami noclegowymi, bufetem i wiatą na ognisko.
Gdzie w Beskidzie Małym nocować w dawnej gajówce albo chałupie?
Beskid Mały to region prostszych obiektów: dawnych gajówek i góralskich chałup, w których warunki bywają skromne. Najbardziej znana jest Magurka Wilkowicka (909 m n.p.m.), górskie schronisko PTTK nad Wilkowicami, którego obecny budynek pochodzi z 1913 roku, a pierwszy w 1903 roku postawili tu niemieccy turyści z bielskiej sekcji Beskidenvereinu. Dziś nosi imię działacza Józefa Grzybowskiego.
Niżej, na polanie pod Rogaczem, stoi Chatka na Rogaczu w dawnej gajówce, od lat sześćdziesiątych XX wieku tania baza noclegowa na szlaku z Wilkowic. W Ślemieniu działają trzy obiekty o odmiennym charakterze. Chatka pod Potrójną mieści się w góralskiej chałupie z 1911 roku i działa przez cały rok. Na przełęczy Gibasy sąsiadują Gibasówka Lutecja, drewniana chałupa z 1925 roku odnowiona po zawaleniu dachu w 2019 roku, i skromna Gibasówka u Stacha, ogrzewana piecami, z wodą ze studni i toaletą na zewnątrz. Obie warto sprawdzić z wyprzedzeniem, bo różnią się standardem.
W Porąbce, na stoku Trzonki, stoi chatka Klubu Turystyki Górskiej Limba w dawnej gajówce Nadleśnictwa Andrychów, na około 25 miejsc. W Międzybrodziu Bialskim leży Dom Turystyczno-Rekolekcyjny Hrobacza Łąka: schronisko z lat trzydziestych, od 1991 roku prowadzone przez fundację jako dom rekolekcyjny i odbudowywane po pożarze z 2017 roku.
Czym są chatki studenckie i małe schrony w Beskidach?
Chatki studenckie to proste obiekty prowadzone przez kluby i organizacje turystyczne, przeznaczone dla osób, które wolą skromny nocleg od hotelowego komfortu. Chata na Zagroniu w drewnianej chacie góralskiej na grzbiecie Zapolanki jest prowadzona przez katowickich przewodników beskidzkich. Chatka AKT Dobrodziej w Sopotni Wielkiej stoi na polanie Witasówka, ma trzydzieści miejsc w salach wieloosobowych i dawniej nazywała się Chatką Budowlańców, bo zarządzał nią wydział Politechniki Śląskiej w Gliwicach; dziś to obiekt prywatny. Pod szczytem Łosek w Pewli Wielkiej, w Beskidzie Makowskim, od 1971 roku stoi schronisko Lasek, dawniej Chatka Elektryków.
W Zwardoniu sąsiadują dwa obiekty, które łatwo pomylić: Studencki Schron Turystyczny Skalanka, drewniana chatka na około pięćdziesiąt osób na szlaku granicznym, oraz Chata Pod Skalanką o adresie Zwardoń 211a. Przy drugim z nich stoi tablica z 2019 roku ku pamięci por. Stanisława Kopika ps. Zemsta i jego żołnierzy.
Które obiekty nie przyjmują już turystów jak dawniej?
Nie każde schronisko z listy działa tak, jak sugeruje nazwa. Schronisko na Koziej Górze, zwane Stefanką, to budynek z 1912 roku na wysokości 676 m n.p.m. w Bielsku-Białej; od 2023 roku w urzędowych wykazach figuruje jako obiekt turystyczny, a nie schronisko. Dawne schronisko PTTK Pod Tułem w Cisownicy, wzniesione w latach trzydziestych XX wieku, po sprzedaży w 2006 roku przestało być schroniskiem i działa dziś jako restauracja z pokojami gościnnymi. Schronisko Oźna w Soli to dawne szkolne schronisko młodzieżowe z 1963 roku, stojące na wysokości 823 m n.p.m. Przez lata było nieczynne i jest remontowane z myślą o ponownym otwarciu, więc przed wyprawą trzeba sprawdzić, czy przyjmuje gości.
Czym są skalne schroniska jaskiniowe na Jurze?
Na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej "schronisko" znaczy zupełnie coś innego: to naturalna jaskinia z okapem skalnym, a nie budynek z łóżkami. Sześć takich obiektów leży w skałach rezerwatów i wzgórz. Nie ma tam noclegów ani obsługi, więc wizyta to krótki spacer z oglądaniem formacji, a część miejsc ma znaczenie dla archeologów.
Schronisko w Górze Birów w Podzamczu, zwane też Jaskinią IV, ma cztery otwory w skałach, na których stoi gród na Górze Birów, i uchodzi za cenne jaskiniowe stanowisko archeologiczne. W Ryczowie, na wzgórzu Kosia Góra, jest Schronisko Górne, schron pod okapem Kosiej Skały z ciasnym, trójkątnym otworem. Schronisko pod Białą Basztą w rezerwacie Góra Zborów ma widną salkę o wymiarach 4 na 2 m. W rezerwacie Zielona Góra koło Olsztyna leży schronisko pod szczytem Zielonej Góry, długie na 12 m.
W Dolinie Wiercicy skała Ostrężnik przypomina blok sera szwajcarskiego, bo ma kilka jaskiń; Schronisko Większe w Ostrężniku to jedna z nich, z krótkim korytarzem i salką z resztkami nacieków. Schronisko z Dzikiem w Skale Pustelnika koło Zastudnia ma 9 m długości i komorę 5 na 4 m.
Jak wybrać schronisko i przygotować się do wyprawy?
Wybór zależy od celu. Dla widoków wybierz schroniska pod szczytami: Skrzyczne, Szyndzielnia, Klimczok, Rysianka, Wielka Racza. Dla prostego noclegu na grzbiecie bardziej odpowiednie będą chatki studenckie i małe obiekty Beskidu Małego. Dla krótkiej wycieczki z miasta wystarczy Szyndzielnia, Stefanka albo Cisownica z restauracją. Informacje o dostępności, standardzie i liczbie miejsc najlepiej sprawdzić bezpośrednio u prowadzącego, bo część obiektów jest prywatna, część zmieniała status, a niektóre są po remoncie.
Na liście są obiekty w kilku miejscowościach z własnymi zestawieniami: schroniska w Wiśle i w Ślemieniu mają osobne strony, na których łatwo porównać obiekty w jednej okolicy.
Najczęstsze pytania
Które schronisko w Beskidzie Śląskim jest najstarsze?
Schronisko Stożek w Wiśle działa od 1922 roku i jest najstarszym z polskich schronisk, które przetrwały w Beskidzie Śląskim. Szyndzielnia jest starsza (1897), ale zbudowała ją niemiecka sekcja bielska Beskidenvereinu, nie polskie towarzystwo.
Które schroniska są czynne cały rok?
Schronisko na Szyndzielni jest czynne cały rok, podobnie Chata Wuja Toma w Szczyrku i Chatka pod Potrójną w Beskidzie Małym. W przypadku innych obiektów lepiej zapytać prowadzącego przed wyjazdem.
Czy w schroniskach jest jedzenie?
W części tak. Rysianka ma bufet i kuchnię, Hala Miziowa dysponuje restauracją, a Gawra w Złatnej-Hucie prowadzi wyżywienie w formie bufetu. Chatki studenckie zwykle oferują tylko nocleg.
Czym różni się schronisko od bacówki?
Bacówki PTTK to seria małych schronisk, których pierwszą była Rycerzowa, otwarta w 1975 roku. Są mniejsze i bardziej surowe niż duże schroniska przy węzłach szlaków.
Czy w skalnych schroniskach na Jurze można nocować?
Nie, to naturalne jaskinie z okapem, a nie obiekty noclegowe. Pokazują skały i formy krasowe, a niektóre mają znaczenie archeologiczne, jak schronisko w Górze Birów.