Dokąd na Śląsku we dwoje? Wybierz wieczór w teatrze, schronisko w Beskidach albo spacer po grani: kilkadziesiąt miejsc dla par w całym regionie.
Ten zestaw porządkuje pomysły na wspólne wyjście: od scen w Katowicach, Bytomiu i Cieszynie, przez schroniska i szczyty Beskidu Śląskiego i Żywieckiego, po jaskinię na Jurze i parki zdrojowe. Znajdziesz tu ponad dwieście pozycji, więc zacznij od pytania, czego dziś chcecie: ciszy na szlaku czy wieczoru w wygodnym fotelu. Pomysły dla jednego miasta zebraliśmy osobno, na przykład dla Katowic, Bielska-Białej i Wisły.
Dokąd pojechać we dwoje na Śląsku?
Najłatwiej wybrać według pory dnia i pogody. Na wieczór najlepiej pasuje teatr albo koncert, na dzień z dobrą widocznością grań w Beskidach, a na lżejszy spacer park lub schronisko, do którego dojdziecie bez forsownej wspinaczki. Region jest na tyle duży, że każdą z tych opcji znajdziecie w ciągu krótkiej podróży z aglomeracji.
Poniższe części prowadzą od miejskich scen, przez górskie schroniska i szczyty, po Jurę oraz zielone zakątki miast. Jeśli planujecie weekend, połączcie dwa różne tematy, na przykład przedpołudniowy spacer w górach i wieczorny seans w Bielsku-Białej. Nie ma potrzeby gonić po całym województwie, bo wiele miejsc leży blisko siebie.
Gdzie na wieczór we dwoje: teatry, opera i sale koncertowe?
Jeśli chcecie spędzić wieczór razem w ciepłym, ładnym wnętrzu, wybierzcie scenę. W regionie stoi kilkanaście teatrów i sal koncertowych, a część stoi w historycznych budynkach, więc sam wieczór bywa wyjściem na miasto.
Katowice
W Katowicach najbliżej Rynku jest Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego, największa scena dramatyczna regionu. Gmach z początku XX wieku wpisano do rejestru zabytków. Także w Śródmieściu, przy ulicy świętego Jana, działa Kinoteatr Rialto: klasycystyczna fasada wita gości starego kina, a w środku odbywają się seanse studyjne, koncerty i spektakle. Miłośnicy muzyki symfonicznej pojadą do Strefy Kultury, gdzie stoi siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia. Ceglana fasada budynku przywołuje Nikiszowiec, a sala mieści około tysiąca ośmiuset osób.
W tej samej okolicy, przy placu Sławika i Antalla w Bogucicach, leży Międzynarodowe Centrum Kongresowe z zielonym dachem, wzniesione na terenie dawnej kopalni. To nie teatr, ale ciekawy punkt na spacer przed wieczornym koncertem, bo okolica jest zwarta i łatwo ją przejść pieszo.
Bytom, Chorzów, Zabrze i Sosnowiec
W Bytomiu Gmach Opery Śląskiej przy ulicy Moniuszki jest siedzibą opery od 1945 roku, a zbudowano go na początku XX wieku jako dom koncertowy z teatrem miejskim. W Chorzowie Teatr Rozrywki pokazuje przedstawienia muzyczne w dawnym hotelu i domu kultury w Śródmieściu. W Zabrzu Dom Muzyki i Tańca przyciąga modernistycznym gmachem i salą o dobrej akustyce. W Sosnowcu Teatr Zagłębia ma widownię w kształcie amfiteatru z malowidłami Rudolfa Sarbiewskiego.
Bielsko-Biała, Cieszyn, Rybnik i Częstochowa
W Bielsku-Białej Teatr Polski zaprojektował wiedeński architekt Emil von Förster; fasadę zdobią posągi Apolla i muz. W Cieszynie Teatr im. Adama Mickiewicza stoi przy Placu Teatralnym, a jego twórcami byli wiedeńscy architekci Fellner i Helmer. W Rybniku Teatr Ziemi Rybnickiej przy placu imienia Kazimierza Kutza ma salę główną i kameralną oraz galerię. W Częstochowie koncerty gości Filharmonia Częstochowska im. Bronisława Hubermana w modernistycznym budynku z dwiema salami.
Jakie szczyty i widoki wybrać w Beskidach?
Na pierwszy raz we dwoje wybierzcie Szyndzielnię albo Skrzyczne, bo oba szczyty mają dobrze opisane dojścia, schroniska i wygodny dojazd. Dla spokojniejszej wyprawy przydadzą się Klimczok i Barania Góra, a dla szukających przestrzeni Rysianka w Beskidzie Żywieckim.
Szyndzielnia w Bystrej ma około tysiąca dwudziestu ośmiu metrów, wieżę widokową i alpinarium. Na górę prowadzi kolej gondolowa na Szyndzielnię z 1953 roku, pierwsza taka w Polsce, więc można wjechać i zejść pieszo. Obok wznosi się Klimczok o wysokości tysiąca stu siedemnastu metrów; przez szczyt biegnie granica Bielska-Białej i Szczyrku. Skrzyczne to najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego, z masztem, schroniskiem i trasami narciarskimi. Jeśli chcecie zobaczyć, gdzie zaczyna się Wisła, idźcie na Baranią Górę, drugą co do wysokości górę tej grupy, z wieżą widokową i rezerwatem na szczycie.
Na przełęczy Salmopolskiej, zwanej też Białym Krzyżem, spotyka się kilka szlaków i droga ze Szczyrku do Wisły, więc to wygodna baza na krótszy odcinek. W Beskidzie Żywieckim Rysianka ma ponad tysiąc trzysta metrów i rozległą halę z widokami, przy której stoi schronisko.
Które schroniska górskie wybrać na herbatę lub nocleg?
Dla pary najwygodniejsze są schroniska przy popularnych szlakach, czyli na Szyndzielni, Skrzycznem i Hali Rysianka. Jeśli wolicie ciszę, wybierzcie bacówki na odległych halach albo prywatne schronisko na Soszowie.
Beskid Śląski
Schronisko PTTK na Szyndzielni z 1897 roku działa przez cały rok i daje widok na Beskidy. Schronisko na Skrzycznem stoi tuż pod szczytem, na wysokości tysiąca dwustu pięćdziesięciu metrów. Na Błatni czeka schronisko z 1926 roku z pięćdziesięcioma miejscami noclegowymi. W Wiśle możecie wybrać Stożek, najstarsze istniejące polskie schronisko w Beskidzie Śląskim, położone przy granicy z Czechami, prywatne schronisko na Soszowie Wielkim przy węźle szlaków oraz schronisko na Przysłopie, skąd trzy szlaki prowadzą na Baranią Górę. W Szczyrku Chata Wuja Toma to schronisko otwarte przez cały rok, urządzone w góralskiej chacie wzniesionej w 1918 roku nieco poniżej przełęczy Karkoszczonka.
Beskid Żywiecki i Mały
Na hali Rysianka stoi schronisko PTTK na wysokości tysiąca dwustu dziewięćdziesięciu metrów, a około piętnastu minut marszu stamtąd schronisko na Hali Lipowskiej. Schronisko na Hali Boraczej w Żabnicy stoi na przełęczy z widokiem na Romankę. Na Pilsku, nad Korbielowem, czeka schronisko na Hali Miziowej przy Głównym Szlaku Beskidzkim. Cichszy klimat mają Bacówka PTTK na Krawcowym Wierchu w Żywieckim Parku Krajobrazowym i Bacówka na Rycerzowej z 1975 roku, uznawana za pierwszą z tych bacówek. W Beskidzie Małym czeka schronisko na Magurce Wilkowickiej z 1913 roku. W Bielsku-Białej, niedaleko Szyndzielni, działa Stefanka na Koziej Górze: formalnie to dziś obiekt turystyczny, ale nadal serwuje posiłki i noclegi.
Co zobaczyć we dwoje na Jurze?
Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej najłatwiej połączyć wspinaczkową skałę z krótkim wejściem do jaskini. W okolicy Podlesic stoi Góra Zborów, wapienne wzgórze i rezerwat przyrody, popularne wśród wspinaczy. Pod nim znajduje się Jaskinia Głęboka, jedyna udostępniona turystycznie jaskinia północnej Jury, długa na sto dziewięćdziesiąt metrów. Dłuższą wyprawę zaplanujecie wzdłuż Szlaku Orlich Gniazd, czerwonego szlaku pieszego o długości ponad stu sześćdziesięciu kilometrów, który prowadzi obok średniowiecznych zamków Jury.
Gdzie na spokojny spacer w mieście?
Jeśli wolicie krótki spacer zamiast górskiej wyprawy, wybierzcie park lub miejsce z ciekawą historią. W Jastrzębiu-Zdroju Park Zdrojowy to największy park miasta, założony w XIX wieku w centrum dawnego uzdrowiska, wpisany do rejestru zabytków. W Bielsku-Białej nad Białą stoi pomnik Reksia, brązowa fontanna odsłonięta w 2009 roku, miły przystanek na deptaku. Na granicy Mysłowic i Sosnowca leży Trójkąt Trzech Cesarzy, miejsce dawnego trójstyku granic Prus, Austrii i Rosji w widłach dwóch Przemsz.
Jak ułożyć dzień w górach we dwoje?
Najprostszy plan opiera się na jednym szczycie i jednym schronisku po drodze. Wybierzcie grzbiet, na którym obiekty leżą blisko siebie, i zostawcie sobie zapas czasu na odpoczynek przy stole. Tak ułożony dzień łatwo skrócić, gdy zmieni się pogoda.
W okolicy Bielska-Białej wygodny jest układ Szyndzielnia, Klimczok i Stefanka na Koziej Górze: szczyty sąsiadują ze sobą, a schroniska stoją na trasie. Kto nocuje w Szczyrku, ma pod ręką Skrzyczne, Chatę Wuja Toma i przełęcz Karkoszczonka, gdzie schodzi się kilka szlaków. W Wiśle bazą jest Przysłop pod Baranią Górą, a przełęcz Salmopolska pozwala zmienić kierunek, bo to węzeł szlaków między Szczyrkiem i Wisłą. W Beskidzie Żywieckim zaplanujcie jeden dłuższy dzień na Rysiance: jest tu hala z widokami, a niedaleko stoją dwa kolejne schroniska, więc łatwo zamienić wyprawę w weekend z noclegiem.
Warto pamiętać, że część miejsc ma status prywatnych albo formalnie turystycznych obiektów, a nie schronisk PTTK. Dotyczy to Soszowa Wielkiego i Stefanki, więc przed wyjazdem sprawdźcie, czy możecie liczyć na ciepły posiłek lub nocleg. Jeśli macie wątpliwość, zacznijcie od schroniska na Szyndzielni, które działa przez cały rok.
Co wybrać w poszczególnych miastach?
Jeśli macie już miasto, sprawdźcie jego własny zestaw.
Najczęstsze pytania
Gdzie we dwoje pójść na Śląsku w deszczowy wieczór?
Do teatru, opery albo na koncert. Największe sceny stoją w Katowicach, Bytomiu, Chorzowie, Zabrzu, Sosnowcu, Bielsku-Białej i Cieszynie. Repertuar sprawdzicie w kalendarzu wydarzeń na tym portalu.
Które schronisko w Beskidach jest najlepsze na krótki wypad?
Najłatwiej wybrać Szyndzielnię, bo kolej gondolowa skraca podejście, a schronisko działa cały rok. Podobnie wygodne jest Skrzyczne ze schroniskiem tuż pod szczytem.
Czy w regionie jest jaskinia, do której można wejść?
Tak, Jaskinia Głęboka w rezerwacie Góra Zborów na Jurze. Ma sto dziewięćdziesiąt metrów długości i jest jedyną udostępnioną turystycznie jaskinią północnej części Jury.
Gdzie na romantyczny spacer w mieście?
W parkach, na przykład w Parku Zdrojowym w Jastrzębiu-Zdroju, albo przy fontannie z pomnikiem Reksia w Bielsku-Białej. W Katowicach dobrym dodatkiem do wieczoru jest okolica NOSPR i centrum kongresowego.
Czy można zaplanować dłuższy szlak we dwoje?
Tak. Szlak Orlich Gniazd na Jurze ma ponad sto sześćdziesiąt kilometrów, a w Beskidach schroniska przy szlakach pozwalają zaplanować nocleg po drodze.